“Akademiczki” z Północą o awans

W przypadku awansu do ekstraklasy, koszykarki AZS Rzeszów na pewno opuszczą wysłużoną halę ROSiR-u. Fot. Paweł Bialic

I LIGA KOBIET Czy AZS Rzeszów w przypadku promocji do ekstraklasy przeniesie się do hali Podpromie?

Koszykarki Wojciecha Downara-Zapolskiego okazały się najlepsze w grupie B (południowej), ale za nimi dopiero połowa drogi do ekstraklasy. 11. lutego rozpoczynają się gry o wszystko.

“Akademiczki” z Rzeszowa wyprzedziły Language School Pabianice, Kon-Bet Konin i Domeny.pl Siemaszka, do drugiej fazy rozgrywek awansowały z dwoma porażkami na koncie (z Pabianicami i Koninem) i w tabeli złączonej z grup A i B zajmą prawdopodobnie trzecie miejsce. Przed nimi znajdzie się AZS Uniwersytet Warszawski (jedna porażka) i zespół z Pabianic, który zyskał dzięki wyższemu zwycięstwu odniesionemu na własnym boisku.

Z Warszawą, Sokołowem i Olsztynem
Zasady rywalizacji są nieskomplikowane. Drużyny z grupy A grają z tymi z grupy B. Mecz i rewanż, co oznacza, iż rzeszowianki czeka osiem spotkań. Batalię o ekstraklasę (awans zapewnią sobie dwie drużyny) nasz zespół rozpocznie 11 lutego od wyjazdowego starcia z SMS PZKosz Łomianki. Przeciwnikami AZS-u będą również wspomniany Uniwersytet Warszawski oraz Sokołów Podlaski i Arnika Olsztyn. – Przyjęło się sądzić, że nasza grupa była dużo bardziej wymagająca, ale trzeba uważać, bo nie mamy zbyt szczegółowych informacji na temat rywalek. Z tego co wiem, przynajmniej trzy zespoły stamtąd mają chrapkę na awans – mówi Wilhelm Woźniak, prezes AZS Rzeszów.
O mocnych stronach Łomianek “akademiczki” będą się mogły przekonać już w ten weekend, podczas półfinałowego starcia w Pucharze Polski. Wcześniej w tych samych rozgrywkach rzeszowianki pokonały Uniwersytet, i to w stolicy. – Daleko idących wniosków z tego zwycięstwa raczej bym jednak nie wyciągał. Inaczej gra się w lidze, inaczej w pucharze – przekonuje Woźniak.

Podpromie? Kto wie…
Tak czy owak, AZS Rzeszów jest jednym z najpoważniejszych faworytów do awansu, a jego szefowie powoli zaczynają się rozglądać za nową halą. Wysłużony ROSiR nie spełnia warunków ekstraklasy (hala jest m.in. za krótka i za wąska) i już choćby do rozgrywek I ligi został dopuszczony warunkowo. – Bierzemy pod uwagę przenosiny na któreś ze szkolnych boisk. W grę wchodzi “Elektromechanik” przy ul. Hetmańskiej i IV LO przy ul. Podkarpackiej. Problem w tym, że jest tam zbyt mała ilość miejsc dla publiczności, niewystarczające oświetlenie albo zegary odpowiednie tylko dla rozgrywek szkolnych – tłumaczy prezes AZS-u, którego ucieszyła jednak wiadomość o możliwej przeprowadzce na halę Podpromie. – Za wcześnie o tym mówić, ale niewykluczone, że dałoby się zaadaptować to miejsce dla naszych potrzeb. Ponoć istnieje szansa na złożenie części trybun i ułożenie parkietu – zdradza.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.