“Pasiaki” wygrały przy Hetmańskiej

Fot. Wit Hadło

II LIGA. Po efektownym 4-1 nad beniaminkiem z Tarnowa, Resovia wraz z Radomiakiem przewodzi stawce II-ligowców.

ZOBACZ ZDJĘCIA

W pierwszym swoim występie w roli gospodarza na Stadionie Miejskim Resovia pokonała wysoko Unię Tarnów. Jednym z bohaterów spotkania był Sebastian Hajduk, wychowanek “Jaskółek”.

Zaczęło się od ataków zespołu Tomasza Tułacza, który już w 8 minucie mógł objąć prowadzenie. Szalejący na skrzydle Michał Ogrodnik trochę nie w tempo zagrał jednak do Tomasza Ciećki i zamiast gola mieliśmy rzut rożny. Krótko potem resoviacy wrócili z dalekiej podróży. Obrońcy się pogubili, a Jakub Wróbel i Fabian Fałowski o mały włos nie zmieścili piłki w siatce.

“Pasiaki” wyszły chyba z założenia, że najlepszą obroną jest atak i w następnej akcji to oni cieszyli się z bramki. W polu karnym Unii piłkę wyłuskał Sebastian Hajduk, wyłożył ją Ciećce, a ten – strzelając na raty – pokonał tarnowskiego bramkarza.
Resovii gol się należał, powinna ona zgromadzić większy kapitał, bo okazje były (Wiesław Kozubek, Hajduk), tymczasem sekundy przed końcem tej części gry dała się zaskoczyć. Po prostej stracie Dariusza Frankiewicza i faulu Mirosława Barana, z rzutu karnego wyrównał Łukasz Popiela. Grający kiedyś na tym boisku w barwach Stali Rzeszów.

Początek jak marzenie
Przerwa dobrze wpłynęła na gospodarzy, którzy już 20 sekund po wejściu na boisko zarobili “11”. Wykorzystał ją sam poszkodowany Hajduk, jeden z najjaśniejszych postaci wczorajszego meczu. Napastnik Resovii walczył za trzech, ale trudno się dziwić – to w końcu wychowanek Unii. Natomiast dziwić mogła nieco decyzja trenera Tułacza, który już po godzinie gry zmienił zawodnika mającego na koncie asystę i gola.
Inna sprawa, że jakość gry “pasiaków” na tym nie ucierpiała, a wprowadzony za Hajduka Mateusz Świechowski w końcowce podwyższył na 4-1, zaliczając swoją pierwszą bramkę w barwach Resovii (ten gol to także zasługa innego rezerwowego, Piotra Krawczyka). Zanim to jednak nastąpiło, gola po kapitalnej akcji z Kamilem Słabym strzelił Dariusz Brągiel.
RESOVIA    4
UNIA Tarnów    1
(1-1)
1-0 Ciećko (20.)
1-1 Ł. Popiela (45. karny)
2-1 Hajduk (46. karny))
3-1 Brągiel (75.)
4-1 Świechowski (81.)
RESOVIA: Pietryka – Kozubek, Baran, Domoń, Słaby – Ogrodnik, Nikanowycz, Frankiewicz (87. Juszkiewicz), Ciećko (79. Krawczyk), Brągiel (88. Buczyński) – Hajduk (62. Świechowski).

UNIA: Libera – Witek, Pawlak, Kazik, Węgrzyn – Radliński (51. Drozdowicz), Ślęzak (60. Sojda), Ł. Popiela, Matras – Wróbel (82. Szczerba), Fałowski (66. Wilk).

Sędziował Zbigniew Zych (Lublin). Żółte kartki: Kozubek, Ogrodnik oraz Witek, Pawlak, Popiela. Widzów 1300.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.