“Profesorowie” na karuzeli

II LIGA. Nie udał się gościom pierwszy mecz wyjazdowy. Stalowcy wracali do domów w podłych nastrojach. Dwa razy odrabiali straty, ale nawet nie zremisowali.

Lider ze Stalowej Woli nie zapoznał się jeszcze z boiskiem, a już przegrywał 0-2. Trener Sławomir Adamus wściekał się, jak mało kiedy. – Jak można popełniać takie błędy w obronie?! – irytował się – Jak ktoś ma dwadzieścia kilka lat i w piłkę gra nie od dziś, to musi stosować się do tego, o czym mówimy na odprawie. Nie po to jedziemy na drugi koniec Polski, żeby rywale robili nam karuzelę. Kto zawiódł najbardziej? Podawanie nazwisk niczego nie zmieni. Teraz najważniejsze, by z pomyłek wyciągnąć wnioski – tłumaczy.

Olsztynianie zaskoczyli zielono-czarnych, kapitalne zawody rozgrywał pomocnik Łukasz Suchocki, który asystował przy każdej z bramek. Jednak Stal wcale nie musiała przegrać. Jeszcze przed przerwą kontaktowego gola z rzutu wolnego zdobył Marek Kusiak, tuż po zmianie stron wyrównał Przemysław Żmuda, który skorzystał z dośrodkowania Jarosława Piątkowskiego. – Wyciągnęliśmy wynik, ale zamiast uspokoić grę, poszliśmy za ciosem. I za moment dostaliśmy trzecią bramkę. Chcieliśmy być profesorami, to mamy za swoje – ironizował Adamus. Jego drużyna do końca walczyła o uratowanie punktu, kości trzeszczały, miejscowi kończyli w dziesiątkę, ale nie dali sobie zrobić krzywdy.
tsz

OKS    3
STAL SW    2
(2-1)
1-0 Baranowski (7.), 2-0 Stefanowicz (9.), 2-1 Kusiak (38.), 2-2 Żmuda (47.), 3-2 Kun (50.).

OKS: Skiba – Koprucki, Baranowski, Bucholc, Szaraniec, Stefanowicz, Głowacki, Kun, Łukasik (46. Jegliński), Suchocki (69. Filipek), Biedrzycki (46. Świderski).

STAL: Ciołek – Demusiak, Kusiak, Lewandowski, Byrski (62. Białek), Piątkowski, Żmuda, Skórski, Walaszczyk, Mościński (31. Turczyn), Fabianowski (76. Gęśla).

Sędziował Marcin Lech (Gdańsk). Żółte kartki: Byrski, Kusiak. Czerwona kartka: Baranowski (88.). Widzów 900.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.