“Rewelacyjne” pomysły na poprawę bezpieczeństwa drogowego

Jeśli wejdą w życie pomysły przewodniczącej parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, to takich sytuacji drogowych jak ta widoczna na zdjęciu już nie będzie. Miasta będą jeszcze bardziej zakorkowane niż obecnie. Fot. Wit Hadło

KRAJ. Członkinie Platformy Obywatelskiej zabrały się za przepisy ruchu drogowego

Koniec z przejeżdżaniem na zielonej strzałce, limity prędkości bez tzw. tolerancji pomiaru i ściganie właścicieli samochodów, a nie kierujących, to pomysły posłanek PO z parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zwłaszcza pomysł z zakazem opuszczania skrzyżowania na “zielonej strzałce” budzi największe kontrowersje, bo spowoduje większe korki.

Przewodnicząca zespołu Beata Bublewicz z Platformy Obywatelskiej uważa, że mandaty powinny być nakładane jak najszybciej, a więc to nie kierowca, a właściciel miałby otrzymywać mandat w trybie administracyjnym. Właściciel auta miałby 14 dni na wskazanie winnego wykroczenia lub przyznanie się do winy. Ukłonem dla kierowców miałyby być zniżki za płacenie mandatów w terminie. Zniżka wynosiłaby 20 proc., a więc płacąc w terminie mandat w wysokości 500 zł, kierowca w rzeczywistości zapłaciłby 400 zł.

Pomysł numer dwa
Drugi z pomysłów jest dość kontrowersyjny, można powiedzieć, że uderzający w kierowców. Posłanka chce na autostradach limitu prędkości 130 km/h, na drogach ekspresowych 110 km/h, z kolei w miastach pozostałaby prędkość jak do tej pory 50 km/h. Kłopot w tym, że chce zniesienia tzw. tolerancji pomiaru do 10 km/h, bo jak sama twierdzi przez takie przepisy kierowcy jeżdżą szybciej. Czy to dobry pomysł? – Prędkościomierze w samochodach nie są idealne, dlatego osobiście uważam, że powinna pozostać tzw. tolerancja pomiaru – mówi Tadeusz Kłos, Egzaminator Nadzorujący z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Przemyślu. Gdyby weszły w życie przepisy otrzymalibyśmy mandat jadąc w terenie zabudowanym przykładowo już 52 km/h.

Pomysł numer trzy
Na koniec chyba najbardziej kontrowersyjny pomysł, a mianowicie zlikwidowanie warunkowego skrętu na światłach, w prawo czyli przejeżdżanie na tzw. “zielonej strzałce”. Posłanka Bublewicz najbardziej zatroskana jest o rowerzystów, którzy zostają potrąceni na “zebrze” przez warunkowo skręcających kierowców. Martwi się także o pieszych. Posłanka przytaczała wyniki badań, z których wynika, że kierowcy nie zatrzymują się przed skrętem, tylko notorycznie przejeżdżają. – W innych krajach “zielona strzałka” nie obowiązuje w związku z tym, że powoduje poważne konsekwencje – mówiła Bublewicz na konferencji.

Tyle tylko, że na większości przejść dla pieszych, w Polsce nie wolno poruszać się rowerami. Cykliści mogą przejeżdżać jedynie w miejscach gdzie jest namalowany pas obok “zebry” łączący ścieżkę rowerową. Z kolei piesi pomimo pierwszeństwa powinni zachowywać zasadę ograniczonego zaufania, a kierowcy przestrzegać przepisów. Tadeusz Kłos przyznaje, że kierowcy często nie zatrzymują się na warunkowym skręcie. – Jednak “zielona strzałka” zdecydowanie usprawnia ruch pojazdów – tłumaczy.

Grzegorz Anton

do ““Rewelacyjne” pomysły na poprawę bezpieczeństwa drogowego”

  1. ggggg

    a ja mam pytanie do tego głąba co to wymyslił. jak powszechnie wiadomo, liczniki w autach mają błędy od 3 do 10%. i teraz załóżmy, jade se 48km/h i dostaje strzała, przychodzi mi mandat, że jechalem 51km/h. i co wtedy?

  2. kierowca

    Dobra metoda, a zwlaszcza w sprawie mandatow za predkosc. Bardzo mi sie podoba.
    Wiecej takich postanowien a bedzie bezpiecznej na polskich drogach.

  3. Józef

    W Dębicy burmistrz ma lepszy pomysł – na bardzo ruchliwych skrzyżowaniach ul Kościuszki od kilku miesięcy działa tylko żółte pulsujące światło !. A jest to główna arteria dojazdu do Ratusza!!!!!!!!!!!!!!
    I td. KOKO , KOKO EURO SPOKO !!!

  4. Stefan

    Jednak jak PO nic nie robiła było lepiej niż jak się zabrała za naprawę przepisów. Pomyślcie lepiej o tym, że jeździmy jak debile z zapalonymi światłami w środku lata i spalamy niepotrzebnie miliony litrów paliwa. No ale p(osły) maja służbowe samochody za fiko więć im to zwisa i powiewa.

  5. all

    Te baby przerosły już same siebie, prezentują szczyt głupoty.

  6. Paweł

    a dajcie jeszcze buspasy wszedzie, a za takie pomysły to premia się należy jak nic. Brawo. Ale marnośc

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.