“Urząd Celny niszczy naszą firmę!”

- Nie przez kontrahentów, ale przez niekompetencję Urzędu Celnego nasza firma nie działa – mówi prezes firmy Laborex, Dariusz Surówka. Fot. Arkadiusz Rogowski

NIEPOKONANI. Klientów już nie ma, pracownicy zostali zwolnieni, budynki i ciężarówki stoją nieużywane, a urzędnicy nie mają sobie nic do zarzucenia.

- Dla urzędnika nie ma znaczenia czy wpisze 100 tys. czy 10 mln zł, a dla nas to sprawa życia i śmierci – mówi Dariusz Surówka, prezes jeszcze istniejącej, ale de facto nie działającej już, rzeszowskiej firmy Laborex. Od 2001 roku świetnie radziła sobie na rynku wyrobów chemicznych, ale 2 lata temu Urząd Celny w Rzeszowie zakwestionował produkowany przez nią olej smarowy. Wynikające z przewlekłości postępowania administracyjnego konsekwencje doprowadziły do wstrzymania produkcji, problemów finansowych oraz zwolnienia wszystkich pracowników. Zarząd Laborexu wciąż jednak walczy przed sądami o prawdę i przetrwanie.

Pierwsza kontrola podatkowa, którą Urząd Celny rozpoczął w firmie w listopadzie 2010 roku, zakończyła się karą 400 tys. zł. – Zakwalifikowali nasz towar do innej podgrupy, twierdząc, że produkowany przez nas olej smarowy to olej opałowy – mówi Surówka. Zarzuca urzędnikom, że przy pobieraniu próbek nie zachowali należytych procedur, zaś te pobrane w ostatni dzień stycznia 2011 roku, posłużyły do oceny stanu na 26 lutego 2011 roku. Firma złożyła skargę, ale 13 września br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił ją.

To nie koniec problemów Laborexu. 17 stycznia 2012 roku UC rozpoczął drugie postępowanie. – Sprawdzają dokładnie to samo, przy czym nie pobrali nawet nowych próbek! – oburza się Surówka. W marcu otrzymał decyzję o zabezpieczeniu ruchomości i środków finansowych na firmowym koncie bankowym, jako zabezpieczenie Skarbu Państwa. Łącznie około 10 mln zł. To sprawiło, że firma straciła wiarygodność wśród partnerów i w bankach, dla których była dotychczas cennym klientem. Działalność firmy została w zasadzie wstrzymana, a kredyty wzięte na rozwój firmy trzeba spłacać. – Wegetujemy. W tym roku pracowaliśmy ledwo 2 miesiące – mówi prezes.

15 czerwca 2011 roku Izba Celna uchyliła decyzję Urzędu Celnego o zabezpieczeniu konta bankowego. Dzięki temu firma mogła korzystać z konta, ale tylko w lipcu, bowiem rozpoczęta w kwietniu br. trzecia kontrola UC znowu poskutkowała zajęciem rachunku bankowego. – Spodziewam się, że Izba znowu uchyli tę decyzję – mówi Surówka.

W ten sposób kontrole podatkowe UC doprowadziły w zasadzie do upadku firmy, która roczne obroty miała na poziomie 2-3 mln zł. Klientów Laborexu przejęły firmy m.in. ze Śląska i z Podlasia, pracownicy w większości są dziś na bezrobociu, a budynki i ciężarówki stoją nieużywane. Na pismo z prośbą o wyniki badań prezes Surówka nie dostaje od urzędników odpowiedzi od czerwca. Ocenia, że w okresie kontroli podatkowych Laborex stracił około 2 mln zł, z czego bardzo trudno będzie się podnieść. – Tym bardziej, że postępowanie z kwietnia br. zostało przedłużone do marca 2013 roku, zaś 160 tys. zł, zamiast nam zwrócić, UC zatrzymał sobie na przyszłe zobowiązania podatkowe – mówi prezes.

Urzędnicy pozostają jednak niewzruszeni. – Przeprowadzone przez Urząd Celny w Rzeszowie kontrole wykazały nieprawidłowości, które stanowiły podstawę do wszczęcia przez Naczelnika Urzędu Celnego w Rzeszowie postępowań  podatkowych – oznajmia nam Edyta Chabowska ze Służby Celnej w Przemyślu. Z powodu objęcia postępowania tajemnicą skarbową nie otrzymaliśmy odpowiedzi na wiele innych pytań, m.in. dlaczego kontrole w tej firmie trwają tak długo, na czym polegają wątpliwości UC co do działalności Laborexu i czy urzędnicy zdają sobie sprawę, że ich kontrole mogą doprowadzić do upadłości firmy?

Czy Laborex przetrwa? – Trudno powiedzieć, a jeśli tak, to szkoda nerwów, bo nie mamy pewności co się będzie dalej działo – mówi prezes. – Bo to nie przez kontrahentów, ale przez niekompetencję i brak odpowiedzialności organu państwowego za swoje działania nasza firma nie działa – dodaje. Ostatnio Laborex odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ale do czasu rozpatrzenia skargi, firmie pozostaje tylko spłacanie kredytów.

Byłeś lub jesteś ofiarą działania urzędników? Czekamy na Twój sygnał! Proszę pisać na adres arogowski2007@gmail.com lub dzwonić pod nr. tel. 017 747 08 47.

Arkadiusz Rogowski

do ““Urząd Celny niszczy naszą firmę!””

  1. obywatel

    Jak się wybrało rudego matoła na premiera i bredzisława głupawego na przezydenta bo tacy fajowi no to mordy w kubeł i cieszyć się,że jeszcze żyjecie.

  2. garda

    A może nieudolność urzędników Tuseka?

  3. garda

    Jeżeli balansuje się na granicy prawa i szuka się łatwych zysków to tak sie to często kończy.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.