„Akademiczki” wciąż niepokonane

Dorota Arodź (z prawej) zdążyła zagrać tylko 7 minut, bo nabawiła się bolesnej kontuzji kolana.

AZS OPTeam Res-Drob Rzeszów – PWSZ Konin.

W meczu niepokonanych drużyn górą „akademiczki” z Rzeszowa. Sukces naszych pań oklaskiwało ponad 200 osób, co jest już przyzwoitym wynikiem.
Drużyna z Konina nie wystraszyła się faworytek i schodząc na przerwę miała prawo myśleć o sprawieniu niespodzianki. Wprawdzie rzeszowianki prowadziły już 33-24, ale końcówka II kwarty należała do rywalek. Gospodynie zdeprymowała również kontuzja kolana Doroty Arodź.

W przerwie szatnia „akademiczek” nie była najspokojniejszym miejscem na planecie. Najważniejsze jednak, że dziewczęta wszystko sobie wytłumaczyły i w drugiej części meczu rządziły niepodzielnie. Podopieczne Wojciecha Downara-Zapolskiego grały agresywnie, blisko przeciwniczek, a te – poddawane presji – co rusz gubiły piłkę (24 straty). Podobała się kombinacyjna gra w ataku AZS-u – miejscowe zanotowały aż 25 asyst. Najlepiej podawały Agata Rafałowicz, Magdalena Bibrzycka i Olga Baran. Z kolei najwięcej punktów zdobyły „Biba”, Baran i Urszula Rosochacka.

Przed meczem minutą ciszy uczczono pamięć Marzeny Kwas-Mędrek, byłej koszykarki AZS-u.

tsz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.