„Polacy umrą”. Incydent bez znaczenia?

Policja nie komentuje zajścia na wileńskiej Rossie. Fot. pl.delfi.lt

WILNO. Mauzoleum z sercem Piłsudskiego sprofanowane po raz kolejny.

Antypolskie hasła odkryto przy Mauzoleum Matki i Serca Syna z sercem marszałka Józefa Piłsudskiego na wileńskiej Rossie na Litwie.

Na plakacie, którym przykryto płytę grobu, umieszczono pogróżki wobec przewodniczącego Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemara Tomaszewskiego. Nieznani sprawcy na plakacie dużymi literami napisali (w oryginale w języku litewskim): „Tomaszewski, jeżeli nie przestaniesz szkodzić Litwie, twoje miejsce tu”. Obok mauzoleum postawiono tekturowe pudło z napisem: „uwaga, bomba”, „Polacy umrą”.

Policja prowadzi śledztwo
Zastępca komendanta policji okręgu wileńskiego, Antoni Mikulski, poinformował, że „w sprawie chuligańskiego czynu zostało wszczęto śledztwo”. Tomaszewski nie chce komentować sprawy.

„Głupia, tania prowokacyjka”
W opinii prezesa Związku Polaków na Litwie, Michała Mackiewicza, ten akt wandalizmu to „głupia, tania prowokacyjka”. – Nie każdemu jest w smak wchodzenie Polaków do rządu, jeżeli to nie zwykli chuliganie – komentował tę sprawę.

Mackiewicz zauważył, że wcześniej na grobie tym pojawiały się już rysunki i napisy, tym razem – pudło i plakat. Jego zdaniem, zdarzenie to nie ma „jakiegoś większego znaczenia”.

To kolejny akt wandalizmu na płycie marszałka Piłsudskiego. W czerwcu płyta została pomazana farbą. Dotąd nie wykryto, kto to zrobił.

Zdaniem przewodniczącej Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą Alicji Klimaszewskiej „jedynym sposobem zapobieżenia podobnym czynom jest stały monitoring tego miejsca”. – Zwracaliśmy się do władz miasta z prośbą o zamontowanie kamery, ale powiedziano nam, że nie ma na to pieniędzy – mówiła Kilmaszewska. Poinformowała, że ponownie wystąpi z taką prośbą.

TVN24/ps

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.