10-latek wpadł pod pędzący samochód

Fot. Archiwum

JASŁO. 10-letni chłopiec wtargnął na jezdnię wprost pod jadący samochód. Z obrażeniami głowy trafił do szpitala. Policjanci ustalają okoliczności wypadku.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę wieczorem. – Z zebranych dotychczas informacji wynika, że kierujący renault safrane 55-letni mężczyzna jechał ul. Szajnochy od centrum Jasła. Nagle z jego prawej strony na jezdnię wtargnął chłopiec. Kierowca hamował, jednak nie zdołał zatrzymać pojazdu. Doszło do potrącenia 10-latka, który upadł na maskę, po czym zsuną się na jezdnię – informuje policja.

Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która zabrała rannego chłopca do jasielskiego szpitala, gdzie  z uwagi na doznane obrażenia głowy pozostał na obserwacji. Kierowca samochodu był trzeźwy. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w toku dochodzenia.

KPP Jasło/en

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.