12 listopada lepiej nie chorować

Ustawa wprowadzająca Święto Narodowe i „na kolanie” przegłosowana przez Sejm wprowadziła wiele zamieszania także w służbie zdrowia. Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej nie będą przyjmować w poniedziałek. Pomoc medyczną można będzie znaleźć w punktach nocnej i świątecznej opieki.

PODKARPACIE. W poniedziałek przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej będą w większości nieczynne. Pomocy możemy więc szukać w nocnej opiece.

Normalnie pracować mają oddziały szpitalne, poradnie specjalistyczne i rehabilitacyjne, by „zapewnić świadczenia zaplanowane na dzień 12 listopada wynikające z listy oczekujących lub kontynuacji leczenia u danego świadczeniodawcy”. Chodzi o to, by pacjenci oczekujący na konsultację czy zabieg (często wiele miesięcy) nie zostali odesłani z kwitkiem i przełożeni na inny późniejszy termin.

Ustawa wprowadzająca Święto Narodowe z okazji Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej nie wymaga natomiast pracy podstawowej opieki zdrowotnej oraz tych podmiotów wykonujących działalność leczniczą, które nie mają umów z Narodowym Funduszem Zdrowia np.: Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa lub stacji sanitarno-epidemiologicznych.

– Pacjentów przyjmujemy na bieżąco, nie mamy planowanych z wyprzedzeniem wizyt ani zabiegów. Dla nas to dzień świąteczny i tak go traktujemy. Informowaliśmy swoich pacjentów, że tak może być, dzień wolny został już ogłoszony w mediach, pacjenci po recepty czy poradę mogą przyjść jeszcze w piątek. Świeżo „zachorowani”, potrzebujący porady lub pomocy medycznej mogą jej szukać w punktach nocnej i świątecznej opieki, jak w każdy inny dzień wolny od pracy. Nie widzę tu żadnego problemu – mówi Marek Krupowczyk, rzecznik prasowy Porozumienia Podkarpackiego skupiającego połowę lekarzy rodzinnych na Podkarpaciu.

A jak jest w publicznych ZOZ-ach. – Na poniedziałek mieliśmy zapisanych wcześniej tylko dwóch pacjentów, wizytę umówiliśmy im na piątek. W poniedziałek nasz POZ nie będzie więc pracował, pacjenci pomocy mogą szukać w nocnej i świątecznej pomocy w naszym lub innych szpitalach w Rzeszowie – mówi Grzegorz Materna, dyrektor SP ZOZ nr 1 w Rzeszowie.

– Mamy duży POZ w swojej strukturze, więc dla mnie jest obojętne, czy zapłacę lekarzowi za pracę w gabinecie lekarza rodzinnego, czy za pracę w nocnej i świątecznej opiece. W Łańcucie i okolicy nie będzie więc problemów z uzyskaniem pomocy lekarskiej – zapewnia Łukasz Wais, prezes Centrum Medycznego w Łańcucie.

Inaczej sprawa może wyglądać w powiatach, gdzie przeważają lekarze rodzinni zrzeszeni w porozumieniu podkarpackim, np. Mielec, gdzie wszystkie gabinety należą do PP, lub tam gdzie w strukturach szpitali nie ma lekarzy rodzinnych. Dyrektorzy tych lecznic muszą bowiem zapłacić za dodatkowe dyżury świąteczne nie mając na to dodatkowych pieniędzy. Ustawa mówi tylko o „zapewnieniu wynagrodzenia – jak za dzień ustawowo wolny od pracy – zgodnie z przepisami ustawy o działalności leczniczej oraz prawa pracy”.

Anna Moraniec

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
drakoKllcPracownik szpitalagość Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
drako
Gość
drako

za rok nie będzie tego „armagedonu”, bo 11 listopada jest w … poniedziałek ;-))) totalna tak sprała mózgi lemingom, że narzekają na wszystko co związane z PIS-em, nawet 500+ biorą z niesmakiem i narzekają czemu takie małe to 500+

Kllc
Gość
Kllc

Pani Moraniec.Zamiast straszyć ludzi jak zwykle to Pani czyni, proszę udzielić informacji gdzie owej pomocy maja szukać.Natomiast słowa 12 listopada lepiej nie chorować są nie na miejscu.Kogo chce Pani przestraszyć?

Pracownik szpitala
Gość
Pracownik szpitala

To nic innego jak dzielenie Polaków na lepszych i gorszych. Jedni mogą świętować a inni tylko dlatego ze te barany z sejmu ustalili dzień wolny tydzień wcześniej musza iść do pracy. Jaka to sprawiedliwość? To wręcz niezgodne z konstytucja.. no tak ale lekarz to nie człowiek, nie ma rodziny, dzieci, wiec może pracować 24/dobę.. wstyd i hańba. A później usłyszy ze pracuje z pazerności…. niech ludzie w końcu przejrzą na oczy!!!

gość
Gość
gość

A pani Moraniec to u źródła zasięgnęła opinii czy owe źródło czynne? Sranie redaktorskim żarem i sianie paniki to chyba domena pani Ani. Bardzo dużo przychodni będzie pracować, owszem może w trybie tzw. świąteczny co może oznaczać, że krócej ale spokojnie do lekarza się dostaniemy. Nieliczni postawili na wolny dzień, nieliczni.