17 stycznia apelacja rumuńskiego kierowcy tira

Sąd skazał Zsolta T. na 3,5 roku więzienia, ten jednak odwołał się od wyroku. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Zabił 3 osoby, miał siedzieć przeszło 3 lata.

- Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyznaczył już termin rozprawy apelacyjnej 24-letniego Zsolta T. Odbędzie się ona 17 stycznia – potwierdza nam mecenas Grzegorz Baran, obrońca mężczyzny. – W sierpniu sąd Rejonowy w Rzeszowie skazał Zsolta T. na 3,5 roku więzienia. Jest to kara za spowodowanie wypadku w którym zginęło troje młodych ludzi.

Tragiczny wypadek wydarzył się 21 lutego na skrzyżowaniu w centrum Boguchwały. Na stojące na światłach samochody osobowe najechał tir, którym kierował T. Na miejscu zginęły trzy osoby: 19-letnia Magda, mieszkanka Mogielnicy (pasażerka) i 24-letni Piotr z Gwoźnicy Górnej, którzy podróżowali seatem ibizą, oraz 33-letni Łukasz, mieszkaniec Siedlisk, który kierował peugeotem.

Sąd uznał 24-letniego Zsolta T. winnym nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, poprzez nieprowadzenie prawidłowej obserwacji drogi oraz niedostosowanie prędkości jazdy do panujących warunków na drodze. Dodał również do opisu czynu (czego nie było w akcie oskarżenia), że również umyślnie naruszył powyższe zasady, poprzez nieodebranie należytego mu odpoczynku, przez co przekroczył limit czasu pracy dla kierowców. Sąd uznał, że T. jest również winnym spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.

Oskarżony i jego obrońca postanowili jednak odwołać się od wyroku kwestionując opinię sądu, że ten umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym poprzez przekroczenie czasu pracy. Będą chcieli udowodnić, że skazany nie miał świadomości, że przebywając w samochodzie, był dyspozycyjny. Sąd powoływał się również na dyrektywę unijną dotyczącą składu samochodu dwuosobowego. Obrońca uważa, że z uwagi na to, że w samochodzie ciężarowym była jedna kieszeń tachografu, załogę należy uważać za jednoosobową. Dyrektywa nie ma więc zastosowania. Zastrzeżenia apelujących budzi również wysokość kary.

Katarzyna Szczyrek

do “17 stycznia apelacja rumuńskiego kierowcy tira”

  1. Aloo

    A tobie powinni odciąć internetu i sądzić za brak znajomości tematu, za wypisywanie takich durnych komentarzy. Za co powinieneś dostać wyrok dożywocia.
    Nie znasz się na zasadach ruchy, czasie pracy kierowców, na tej pracy, warunkach jakie tam panują. A o prawie karnym to już guzik wiesz.

  2. ozzy45

    Apelacja jest jak najbardziej zasadna bo za zabicie 3 osób taki wyrok to ośmieszenie sądu ,wiadomo życia młodym ludziom już nie wróci ale kierowca tira powinien myśleć znacznie intensywniej kierując tirem bo wiadomo ,że konsekwencje wypadku z tirem są zawsze bardziej tragiczne jak osobówki i z tego powodu kierowca powinien być skarżony za umyślne spowodowanie zagrożenia w uchu lądowym i zamordowanie trzech osób 25 lat bezwzględna odsiadka tylko oczywiście u siebie w kraju nie u nas .

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.