18 chorych na świńską grypę trafiło do szpitala

Przemysław Wojtys, dyrektor Zakładu Opieki Zdrowotnej w Dębicy: – Apeluję do mieszkańców, by nie wpadali w panikę. Ten wirus przenosi się metodą kropelkową. Jeśli ktoś podłubie w zębie, potem dotknie tą ręką włącznika światła, to może kogoś zarazić. Tak samo, jak poprzez kichnięcie. Ale to nie oznacza, że mamy unikać supermarketów czy kościoła.

PODKARPACIE. Badaniem PCR w WSSE w Rzeszowie potwierdzono 35 zachorowań spowodowanych wirusem grypy AH1N1.

Jedna 50-letnia pacjentka trafiła do szpitala w Mielcu. Chora przebywa na oddziale intensywnej terapii. Jej stan jest ciężki, ale stabilny. 17 innych osób również przebywa w szpitalach regionu; leżą na oddziałach zakaźnych, kardiologicznym i ginekologicznym.

- 17 kolejnych potwierdzonych badaniem przypadków leczonych jest ambulatoryjnie (w ramach nadzoru nad grypą Sentinel) – potwierdza Dorota Gibała, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.

Epidemiolodzy uspokajają, że większa ilość chorych, nawet tych zakażonych wirusem AH1N1, to nic nadzwyczajnego o tej porze roku. – Tym bardziej, że w związku z ogłoszeniem przez WHO zakończenia pandemii grypy A(H1N1) 2009 (w sierpniu 2010 r.) – szczep AH1N1 uznano za szczep o charakterze grypy sezonowej – mówi rzecznik sanepidu.

Można się jeszcze zaszczepić
Służby sanitarne zachęcają do szczepień, które, według nich, są najlepszym zabezpieczeniem przed chorobą. – Zakłady opieki zdrowotnej na terenie regionu nadal zaopatrzone są w szczepionkę przeciwko grypie do szczepień odpłatnych. W aptekach można również zakupić szczepionki – mówi Gibała.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.