Freddie Mercury zmarł 20 lat temu

Fot. Archiwum

24 listopada 1991 roku, w swoim domu w Londynie zmarł Freddie Mercury, lider zespołu Queen. Przez świat muzyki uznawany za jednego z największych wokalistów muzyki rozrywkowej. Przegrał walkę z AIDS.

Urodzony na Zanzibarze jako Farrokh Bulsara, Freddie Mercury w krótkim czasie stał się jedną z największych gwiazd muzyki rozrywkowej w XX wieku. Dzięki nieprzeciętnym umiejętnościom wokalnym i kompozytorskim oraz ekscentrycznemu wizerunkowi, Mercury przekroczył granicę bycia „idolem rockowym” i stał się ikoną popkultury. Jego niezwykły wokal (skala jego głosu obejmowała cztery oktawy) w połączeniu z charyzmą gromadziły na koncertach zespołu Queen rekordowe liczby widzów (koncert w Sao Paolo – 130 tys. widzów, koncert w Knebworth Park – 150 tys.).

Sam o sobie mówił, że jest nieśmiały, ale na scenie zmieniał się nie do poznania dyrygując publicznością i zespołem, w pełni kontrolując swój głos i muzykę. Napędzał go tłum i atmosfera wielkiego koncertu. Szybko stał się nie tylko idolem muzycznym, ale również ikoną seksualną. Otwarcie przyznawał się do biseksualizmu i nieprzestrzegania ścisłych konwenansów, prowadząc rozwiązłe i wystawne życie. Wiosną 1987 roku, Mercury dowiedział się, że jest chory na AIDS. Choć diagnoza nie pozostawiała wątpliwości, wokalista negował swoją chorobę zapewniając, że czuje się znakomicie. W tym czasie, na skutek pogarszającego się stanu zdrowia, zaczął również słabnąć jego głos. Podczas koncertu w Barcelonie w towarzystwie katalońskiej śpiewaczki Montserrat Caballe, z okazji otwarcia Igrzysk Olimpijskich, organizatorzy zdecydowali się puścić głos Mercury’ego z taśmy. Dopiero na dzień przed śmiercią muzyk wydał oświadczenie prasowe potwierdzające plotki o jego chorobie. Zmarł 24 listopada 1991 roku w Londynie…

PAP, anja

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.