21-letniemu zabójcy grozi dożywocie

Za zbrodnię zabójstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

SANDOMIERZ. Zabił mężczyznę, z którym spotkała się jego była dziewczyna. Może za to trafić do więzienia na całe życie.

Jest akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu mieszkańcowi Sandomierza, na którym ciąży zarzut zabójstwa 18-latka i usiłowania zabójstwa dwóch nastoletnich kobiet. Mężczyźnie grozi najwyższy wymiar kary. Dożywotnie pozbawienie wolności.

Do zbrodni, której efektem jest sporządzony właśnie przez Prokuraturę Rejonową w Sandomierzu akt oskarżenia doszło 14 maja br.

Przypomnijmy, dramat rozegrał się na sandomierskich błoniach nad Wisłą, gdzie przyjacielskie spotkanie zorganizowała sobie trójka znajomych. Była wśród nich 17-letnia Paulina, 18-letnia Sylwia i 18-letni Krystian. 21-letni Michał znał całą trójkę. Z Sylwią przez około dwóch lat stanowili parę. Mięli nawet 8-miesięczną córkę. Tragicznego dnia, Michał dowiedział się, że matka jego dziecka spędza czas z nowym przyjacielem. Wziął ze sobą nóż z kilkunastocentymetrowym ostrzem i poszedł ich szukać. Do spotkania doszło około godz. 17. Między byłymi kochankami szybko doszło do awantury. Potem w ruch poszedł nóż. 21-latek zadał Krystianowi kilka ciosów w klatkę piersiową i brzuch. W obronie napadniętego stanęły dziewczyny. Napastnik był tak rozwścieczony, że w ich stronę także skierował agresję. Paulina i Sylwia otrzymały ciosy w klatkę piersiową, plecy, ręce, ramiona i brzuch. Morderca zostawił swoje ofiary bez pomocy. Uciekł z miejsca tragedii i próbował podciąć sobie gardło. Kilkanaście minut później, mężczyznę z krwawiącą raną, zauważył przypadkowy przechodzień. Wezwał pomoc. Kolejne ambulanse pojechały ratować nastolatków.

Życia Krystiana nie udało się uratować. Uczeń drugiej klasy gimnazjum informatycznego w Sandomierzu zmarł na miejscu. Paulina i Sylwia uszły z dramatu z życiem, ale przez wiele tygodni przebywały pod opieką lekarzy i przeszły po kilka operacji ratujących im życie.
21-latek przez ostatnie tygodnie przebywał na obserwacji lekarzy psychiatrów. 3 października rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach poinformował o wpłynięciu do Sądu Okręgowego w Kielcach aktu oskarżenia przeciwko mężczyźnie.

- Sprawca tej zbrodni został oskarżony o zabójstwo i dwa usiłowania zabójstwa. Podejrzany przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów. Biegli psychiatrzy orzekli, że w chwili zdarzenia był poczytalny, choć działał pod wpływem bardzo silnych emocji – informuje Sławomir Mielniczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.