24-latek dwukrotnie obrabował ten sam sklep, a jego brat hodował konopie

Fot. Policja

PRZYSIETNICA, BRZOZÓW. Mieszkaniec Przysietnicy w powiecie brzozowskim (24 l.), który ma na swoim koncie dwa napady na tutejszy sklep, jest już w rękach policji. Co ciekawe, w jego mieszkaniu mundurowi ujawnili nielegalną hodowlę konopi, należącą do jego młodszego niepełnoletniego brata.

- We wtorek dyżurny brzozowskiej policji odebrał telefoniczne zgłoszenie o włamaniu do sklepu w Przysietnicy. Na miejsce niezwłocznie zostali skierowani policjanci. Szybko ustalono sprawcę włamania – okazał się nim 24-letni mieszkaniec tej samej miejscowości – informują policjanci. Mundurowi zatrzymali młodego mężczyznę w jego domu. W chwili zatrzymania 24-latek był pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie blisko dwa promile alkoholu.

Z ustaleń mundurowych wynika, że jest to drugie włamanie do tego samego sklepu, którego dopuścił się mężczyzna w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Łupem włamywacza padły głównie papierosy. Odzyskane „fajki” zostały zabezpieczone. Ponadto w domu 24-latka policjanci znaleźli ukrytą uprawę marihuany.  Jej właścicielem okazał się 16-letni brat zatrzymanego mężczyzny. Uprawę zabezpieczono.

Za kradzież z włamaniem 24-letniemu mężczyźnie grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Policja nie wyklucza, że 24-latkowi mógł ktoś pomagać. O losie 16-latka zdecyduje sąd rodzinny.

Jak podkreślają policjanci, sprawa ma charakter rozwojowy.

wz

do “24-latek dwukrotnie obrabował ten sam sklep, a jego brat hodował konopie”

  1. emeryt

    Ciekawe ze tyle wykroczen przeciw prawu i ciagle na wolnosci !
    Kto jest winien ze przestepca nie siedzi w kryminale ?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.