24 mln zł dla Ryanaira

RZESZÓW. Zarząd województwa podkarpackiego został postawiony pod ścianą i musi irlandzkim liniom lotniczym zapłacić horrendalny haracz

Pieniądze te oficjalnie ma zapłacić Podkarpacie Ryanairowi za promocję naszego województwa. Faktycznie, jest to haracz, który tanie linie lotnicze pobierają od samorządów wszystkich regionów, do których latają.

Od 2005 r. samorząd Podkarpacia płacił Ryanairowi za „promocję” województwa milion złotych rocznie. Umowa skończyła się 31 października 2010 r. Negocjowano nową i… Ryanair zażądał wielokrotnie większej kwoty za promocję. Gdyby nie dostał, mógłby przestać latać do Jasionki.

W toku długich targów ustalono, że Irlandczycy dostaną 23,9 mln zł płatne w ratach do końca 2014 r. Za tę kwotę Ryanair ma wykonywać do i z Jasionki średnio rocznie 23 rejsy tygodniowo. Latem lotów ma być więcej, zimą mniej. Wczoraj Sejmik Województw Podkarpackiego uchwalił, że wynegocjowany z Ryanairem haracz będzie mu płacony.

Nie było wyjścia. Gdyby Ryanair wycofał się z latania do Rzeszowa, Port Lotniczy „Rzeszów – Jasinka” poniósłby znacznie większe straty. Pokryć musiałby je budżet Podkarpacia, bo województwo jest większościowym udziałowcem spółki zarządzającej rzeszowskim lotniskiem.

W letnim rozkładzie lotów, który zacznie obowiązywać od 27 marca, Ryanair oferuje połączenia do Londynu, Dublina, Birmingham, Bristolu, East Midlands i hiszpańskiej Girony. Jest szansa, że po uchwaleniu dotacji za promocję, ogłoszone zostaną połączenia do Brukseli i Glasgow.

Krzysztof Rokosz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.