50 minut reklam w kinie?

- Reklam nie lubię, zarówno w telewizji jak i w kinie, ale zwiastuny chętnie oglądam - mówi pani Iwona z Rzeszowa. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Spóźnienie się na seans oszczędzi nam widoku reklam przed projekcją.

W czwartek (1.03) dostaliśmy telefon od Czytelniczki, która była oburzona długością reklam przed jednym z seansów filmowych w Multikinie. – Reklamy trwały chyba z 50 min! – mówiła nie kryjąc zdenerwowania. Do kina wybrała się razem z chłopakiem i jak przyznaje, w pewnym momencie nie wiedzieli czy zostać, czy opuścić kino. – Zdenerwowania nie kryli też inni widzowie. Kto to widział, żeby tak długie reklamy puszczać? – dodaje.

Postanowiliśmy sprawdzić, czy możliwe jest, aby film był poprzedzony tak długimi reklamami. – Nie jest możliwe, żeby reklamy trwały 50 minut. Zawsze jest to ok. 15-17 min – wyjaśnia Jarek Salamon, kierownik zmiany w Multikinie. Na blok reklamowy składają się nie tylko reklamy różnych dystrybutorów, ale i zwiastuny filmów. – Te ostatnie stanowią ok. 3/4 bloku reklamowego. Na reklamy przeznacza się tylko ok. 6 min – dodaje.

- Nie jest żadną tajemnicą, że kina zarabiają na wpływach z reklam. Tak samo jak telewizja. Z tą różnicą, że reklamy puszczane w kinie są dużo krótsze i nie przerywają filmu – mówi Marcin Pszczółkowski, dyrektor kina. Pracownicy zgodnie przyznają, że odczucie klientki kina musiało być subiektywne, bo w żadnym z kin Multikina w Polsce nie zdarzyło się, żeby blok reklamowy trwał dłużej niż 20 min.

***

Nam pozostaje radzić, aby osoby, które nie chcą oglądać bloku reklamowego w kinie przychodziły jakieś 10-15 min. później do kina, bo reklam z kina chyba żadną siłą nie da się wyrzucić.

Ewelina Nawrot

do “50 minut reklam w kinie?”

  1. ven

    Bo Zorza to kino…. reszta to wypchaj ludźmiwciśnijpopcornza50dychkina.

  2. czytelnik x

    Rzeczywiście, jakimś dziwnym trafem w kinie Zorza nie ma reklam – seans rozpoczyna się od razu, a co dziwniejsze BILETY są prawie dwa razy tańsze…

    „Nie wiedziałem, że na świecie jest tak wielu kretynów”

    Stanisław Lem

  3. Goś

    Też uważam, że z tymi reklamami w multikinie to gruba przesada. I nie sądzę żeby trwały 15 min tylko coś pod 30! I tak jak pisał Dorian – kasy biletowe razem z popcornem to jakieś nieporozumienie.

  4. Dorian

    Cwaniaki na wszystkim tam chcą zarobić, myślałem ze w Heliosie jest źle,ale żeby w kasie kupować tez popcorn i przez to stać w takich kolejkach to masakra. A ceny to Helios miał przez chwile tańsze, teraz znów sie podniósł i dalej jest tak samo…. jak w Multikinie….

  5. Z

    Multiniko ma tylko 1 zaletę. Parking podziemny. Zimą nie zamarzają szyby, a latem będzie cień.

  6. Borjan

    w zorzy nie ma reklam .A i miejs jest dużo ….

  7. mamnick

    Ta Pani widać że lubi jeść:D SIADŁ by na nią!

  8. zenek

    a ja tam lubię to kino. więcej sal = więcej filmów do wyboru a dodatkowo konkurencje na rynku zrobili i helios obniżył ceny do ich poziomu…

  9. majstefan

    Ale afera. Prawie jak na Polszmacie.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.