770 tys. zł odszkodowania za zamianę bliźniaków w szpitalu

Wyrok nakazujący zapłatę pokrzywdzonym bliźniakom i ich rodzinom łącznej kwoty 770 tys. zł za naruszenie dóbr osobistych wygłosiła prowadząca sprawę sędzia Agnieszka Staniszewska – Perenc.

RZESZÓW, PRZEWORSK. Poszkodowani i ich rodziny domagali się 2,4 mln zł zadośćuczynienia.

Po 200 tys. zł dla każdego z zamienionych bliźniąt, 100 tys. zł dla ojca, po 60 tys. zł dla „niezmienionych” bliźniaków i po 30 tys. zł dla pozostałego rodzeństwa. Tyle wyrokiem sądu zapłaci Skarb Państwa za zamienienie dwóch chłopców z bliźniaczych par, które 58 lat temu przyszły na świat w nieistniejącym już przeworskim szpitalu.

We wtorek przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie zakończył się proces o zadośćuczynienie za zamienienie przed laty dwóch chłopców. Wyrok nakazujący zapłatę pokrzywdzonym łącznej kwoty 770 tys. zł za naruszenie dóbr osobistych wygłosiła prowadząca sprawę sędzia Agnieszka Staniszewska – Perenc. W sądzie nie zjawili się pełnomocnicy żadnej ze stron.

Uderzające podobieństwo maluchów

Do tragicznej pomyłki doszło w 1953 roku w nieistniejącym już szpitalu w Przeworsku. Wtedy też w dwudniowym odstępie przyszły na świat dwie pary bliźniąt: dwóch chłopców oraz chłopiec i dziewczynka. Maluchy zostały zamienione i chłopcy trafili do innych rodzin, które akurat mieszkały w sąsiednich wsiach. Gdyby nie to, do dziś dnia fatalna pomyłka nie ujrzałaby światła dziennego. Chłopcy, z racji tego, że mieszkali niedaleko siebie, spotykali się często chociażby w kościele. Nie dało się nie zauważyć ich ogromnego podobieństwa. Nic dziwnego, że pojawiły się przypuszczenia, że chłopcy mogli być zamienieni w szpitalu. Rodziny zwlekały jednak z przeprowadzeniem testów DNA. Do czasu.

Rozpoczął się proces

W 2009 roku zakończyła się głośna sprawa zamiany bliźniaczek z Warszawy, w której przyznano 300 tys. zł odszkodowania. Wówczas rodziny zdecydowały się na sprawdzenie genetycznego pochodzenia bliźniaków. Testy DNA potwierdziły, że mężczyźni są bliźniętami jednojajowymi, musiało więc dojść do pomyłki.

Sprawa trafiła do sądu.  Rodziny bliźniaków występujące z powództwa cywilnego domagały się odszkodowania w wysokości 2,4 mln zł za naruszenie dóbr osobistych. Łącznie o zadośćuczynienie wystąpiło 10 osób: dwie pary bliźniąt, ich rodzeństwo oraz jeden z ojców (pozostali rodzice już nie żyli). Bliźniacy domagali się po 300 tys. zł, członkowie ich rodzin po 200 tys. zł.

Wtorkowym wyrokiem sądu zamiast oczekiwanej sumy, rodziny otrzymają łącznie 770 tys. zł. Zadośćuczynienie w imieniu Skarbu Państwa ma wypłacić wojewoda podkarpacki.

Wyrok nie jest na razie prawomocny, nie wiadomo też czy któraś ze stron zdecyduje się od niego odwołać.

Katarzyna Szczyrek

do “770 tys. zł odszkodowania za zamianę bliźniaków w szpitalu”

  1. Ania

    pierwsza bzdura szpital w Przeworsku nadal istnieje wiem bo wyszlam z jednego z oddzialow wczoraj po drugie ponad 50 lat trzeba bylo czekac zeby stwierdzic pomylke? czy to teraz spoleczenstwo zrobilo sie tak lase na pieniadze? no w sumie mieli racje bo 30-40 lat temu nie dostali by nic

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.