Adam Małysz doleciał do celu

SKOKI NARCIARSKIE. W czwartek Adam Małysz ogłosił, że kończy sportową karierę. Zrobił to tak, jak sobie wymarzył, będąc na szczycie.

- Zawsze o tym marzyłem i chyba to mi się udało – powiedział wybitni zawodnik po konkursie na skoczni Holmenkollen w Oslo. – To jedno z moich ulubionych miejsc. Tu wygrałem swoje pierwsze zawody Pucharu Świata, tutaj zdobyłem swój ostatni medal mistrzostw świata.

W obecnym sezonie Małysz nadal współpracuje z Lepistoe i wciąż dostarcza kibicom mnóstwo emocji. W pierwszym z trzech konkursów PŚ w Zakopanem, po prawie czterech latach przerwy, stanął na najwyższym stopniu podium. W połowie lutego w norweskim Vikersund, na największej skoczni świata, poszybował na odległość 230,5 m, ustanawiając nieoficjalny rekord Polski.

Dobrą formę zaprezentował także w Oslo, zdobywając szósty w karierze medal MŚ. – Wymarzyłem sobie, że w Oslo zdobędę medal i to się udało na średniej skoczni. Uwierzcie mi, w moim wieku stawać na podium jest niezmiernie trudno – powiedział po czwartkowym konkursie, ostatnim swoim indywidualnym starcie w mistrzostwach świata.

p

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.