Afera w tarnobrzeskim WORD

Wiesław Lichota, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego: – Nawet jeżeli pracownicy ośrodka zrobili coś złego, ja bardziej nie mogłem ich dopilnować. Nie miałam też żadnych dowodów, że może się coś złego dziać, by w jakiś sposób zapobiec. Mało tego, jeśli do jakichś procederów w ośrodku dochodziło, to nie urodziło się to w miesiąc czy rok… Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Ośmiu pracowników, w tym sześciu egzaminatorów z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, zatrzymanych przez prokuraturę.

Po poniedziałkowych zatrzymaniach siedmiu pracowników Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu, we wtorek (26.03) prokuratura zatrzymała jeszcze jedną osobę zatrudnioną w WORD. Wciąż nie mówi się głośno o zarzutach.

O tym, że sprawa zatrzymań w tarnobrzeskim WORD to większa akcja, świadczy embargo na informacje, jakie Prokuratura Okręgowa założyła na tę sprawę od chwili wkroczenia funkcjonariuszy policji na plac manewrowy i do budynku biurowego ośrodka przy ul. Sikorskiego 86.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jedynie, że to „duża sprawa”, rozpracowywanie jej potrwa jeszcze kilkadziesiąt godzin, a o ewentualnych zarzutach będzie można mówić prawdopodobnie w czwartek.

- Dla dobra sprawy nie mogę udzielić żadnych informacji poza potwierdzeniem, że faktycznie doszło do zatrzymania ośmiu osób – mówi Anna Romaniuk, zastępca prokuratora pkręgowego w Tarnobrzegu. – Czynności do wykonania jest bardzo dużo i przeprowadzenie jednych wymusza kolejne. Mogę potwierdzić, że chodzi o przestępstwa korupcyjne, ale nie mogę powiedzieć z czym były związane.

Wiesław Lichota, dyrektor WORD w Tarnobrzegu, pytany o to, czy podejrzewa, co takiego mogło się wydarzyć w kierowanym przez niego ośrodku przyznaje, że on sam ma czyste sumienie i zrobił wiele, aby zabezpieczyć prawidłowe przeprowadzanie egzaminów.

Sam Lichota był przesłuchiwany w prokuraturze w charakterze świadka. Pytano go przede wszystkim o zabezpieczenie ośrodka przed niepożądanymi procederami.

- Tarnobrzeski WORD zabezpieczenia ma ponad wymagany standard. Nie są wymagane, a my mamy kamery na placu, kamery w samochodach ciężarowych, czy system elektronicznego losowania – wylicza dyrektor. To samo mówił przed prokuratorem.

Małgorzata Rokoszewska

do “Afera w tarnobrzeskim WORD”

  1. Nadia

    Teraz wiadomo dlaczego tak trudno zdać prawo jazdy w Tarnobrzegu !!!Sama Korupcja !!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.