Akcja sadzenia Dębów Katyńskich okazała się klapą

W Zespole Szkół Ekonomicznych, podkarpacki Kurator Oświaty Jacek Wojtas posadził dąb kapitanowi Peszkowskiemu.

RZESZÓW. Szkoły nie chcą sadzić dębów upamiętniających ofiary z Katynia, Charkowa, Miednoje i Tweru ponieważ…już nikt o nich nie pamięta.

Pomimo dość szeroko prowadzonej w roku ubiegłym kampanii propagującej sadzenie dębów poświęconych pomordowanym w Katyniu, Charkowie i Miednoje, Rzeszów posadził zaledwie cztery dęby poświęcone oficerom urodzonym w naszym mieście. Zamordowanych przez komunistycznych oprawców było aż czterdziestu ośmiu.

Zespół Szkół Ekonomicznych posadził dąb kapitanowi Peszkowskiemu, Gimnazjum nr 8 – majorowi Piwnicy, Szkoła Podstawowa nr 22 – porucznikowi Pieli, a Zespół Szkół Agrotechnicznych – porucznikowi Wiszniewskiemu.

Więcej w Super Nowościach

Karina Kaszowska

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
tosia
tosia
9 lat temu

Ja wiem jeszcze, co najmniej, o jednym dębie – tym posadzonym obok Szkoły Podstawowej nr 25 przy ulicy Starzyńskiego 17, w Rzeszowie, w hołdzie por. Henrykowi Pisarkowi. Jest tam też okolicznościowa tablica, a dąb rośnie od kwietna 2011roku.

roman
roman
9 lat temu

nie będę zdziwiony jak np. za 100 lat będą w szkołach uczyć że w Charkowie czy Miednoje zastrzelono polskich terrorystów co to sprzeciwiali się prawowitej władzy która dbała o interesy ludzi pracy- zaciemnianie historii – faktów mamy codziennie i z tym nikt nic nie robi no bo po co jak prawdziwych polaków coraz mniej- elity wyrżnięte a masom sprzedaje się odpowiednio ubarwioną papkę propagandową – a te masy myślą że to faktyczna prawda a nie umieją czytać między wierszami i myśleć no i mamy co mamy.

antyrysiek
antyrysiek
9 lat temu

~rysiek chętnie by posadził nie dęba, ale lipę… i nie oficerom pomordowanym* ale Kiszczakowi, czy naczelnej WRONie – Jaruzelowi. Co za kraj, co za społeczeństwo. PRL skutecznie dobił wszelkie elity intelektualne. Patriotyzm i pamięć o tych, dzięki którym Polska była przed wojną prawdziwą Polską, jest już passe dla takich „ryśków”.

*Tak, tak, bo to ludobójstwo było, a nie nie jakieś tam strzały „niechcący”.

Ale czego tu wymagać w mieście rządzonym przez komunistę i uporczywie zachwalającym Kruczka. O tak! – Kruczkowi to się należy pomnik! O przepraszam, on już ma – wielką ci… przy rondzie :P

rysiek
rysiek
9 lat temu

kto rozpętał „akcję sadzenia dębów” – niech sam je sadzi
dać mu łopatę i niech sadzi ….
kto taki „mundry” był ? kurator ?