Aktorzy nie powinni prowadzić restauracji

Fot. PAP

Najpopularniejsza polska restauratorka, Magdalena Gessler otwarcie krytykuje polskie lokale gastronomiczne i ich właścicieli. Gessler odradza aktorom otwieranie własnych restauracji i zdradza przepis na udane Walentynki.

PAP: – Jakie błędy popełniają najczęściej polscy restauratorzy?

Magda Gessler: – Nie mają pojęcia, z czym mają do czynienia… Polscy restauratorzy biorą się za to, jak za biznes, a to nie jest biznes. Prowadzenie restauracji powinno być pasją. Najpierw trzeba to kochać, później można się zastanawiać, jakie korzyści materialne może nam przynieść prowadzenie restauracji. Najważniejsze to kochać ludzi i gotować dla nich – to powinna być maksyma każdego restauratora.

PAP: – Z jakimi przypadkami spotkała się pani, pracując nad kolejnym sezonem programu?

M.G.: – Co chatka, to zagadka… Nie mogę zdradzić, z jakimi przypadkami przyszło mi się zmierzyć, ale powiem tylko, że sama jestem bardzo często zaskoczona tym, z jakimi problemami przychodzi nam się borykać. Nigdy nie wiem, gdzie dokładnie jadę, do jakiej restauracji trafimy, jaki jest jej charakter. Każde takie spotkanie jest dla mnie wyzwaniem.

PAP: – Co sądzi pani o aktorach, którzy otwierają swoje lokale?

M.G.: – Jeśli chcą być dobrymi aktorami, nie mogą mieć restauracji. Żeby dobrze poprowadzić lokal, trzeba mu się w pełni poświęcić, a jest to bardzo trudne… Niech może najpierw skupią się na swoim zawodzie, bo rozumiem, że to powinno być ich największą pasją. Oczywiście, jeśli ktoś na przykład chce się wycofać z grania i wtedy decyduje się na otworzenie restauracji, to co innego.

PAP Life: – Zbliżają się Walentynki. Jaki kulinarne propozycje ma pani dla zakochanych na ten wieczór?

M.G.: – Najlepszym przepisem na Walentynki jest miłość. A wiadomo, że jeśli ktoś jest zakochany, to je bardzo mało, więc restaurator tego dnia nie powinien dużo zarobić.(śmiech)

PAP, bez

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.