Aktywizowani bezrobotni utrzymają się na rynku pracy?

– Dobre kontakty w lokalnym środowisku pracy w połączeniu z aktualnymi potrzebami i dostępnością pieniędzy pozwalają przypuszczać, że tak jak w tzw. dobrych latach ponad połowa osób utrzyma zatrudnienie po zakończeniu programów – mówi Janusz Cyzio z WUP. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Ponad 6700 osób zostało w styczniu  objętych programami wsparcia dla bezrobotnych.

Dzięki temu, że urzędy pracy szybciej niż w ubiegłym roku dostały pieniądze z ministerstwa pracy, w styczniu 6779 osób zostało objętych wsparciem dla bezrobotnych. Czy to pomoże tym ludziom faktycznie wejść na rynek pracy, czy tylko na chwilę zatrzyma rosnące bezrobocie?

Jak dotąd środki trafiały do PUP-ów między lutym i marcem. Jednak jak tłumaczył minister pracy, pieniądze musiały zostać szybciej przekazane, bo stopa bezrobocia osiągnęła najwyższy od 6 lat poziom (16,3 proc). W tym roku Podkarpacie znalazło się na trzecim miejscu pod względem osób skierowanych w styczniu do pracy lub na szkolenie. Jakimi programami dokładnie zostało objętych tych 6779 osób?

- Są to programy rynku pracy, w których wsparcie kierowane jest do osób zainteresowanych podjęciem pracy w postaci staży, szkoleń,  prac interwencyjnych, środków na tworzenie własnych firm oraz konkretnych stanowisk pracy dla bezrobotnych lub poszukujących pracy – wyjaśnia Janusz Cyzio z Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Jak te pieniądze wpłyną na bezrobocie
- Każde inwestowanie środków finansowych w tworzenie miejsc pracy opatrzone jest ryzykiem, a utrzymanie poziomu zatrudnienia zależy nie tylko od pracodawcy, ale przede wszystkim od sytuacji gospodarczej regionu, kraju – mówi Cyzio. – Wymienione formy pomocy bezrobotnym stwarzają im możliwość wykazania się na rynku pracy, co w wielu przypadkach zostaje dostrzeżone przez pracodawcę i po skończeniu programu owocuje zatrudnieniem na etat wcześniejszego stażysty – dodaje.

***
Czy pomoże to w znalezieniu pracy, jeśli ofert pracy brakuje nawet dla ludzi wykształconych z doświadczeniem? Nie sądzę. Myślę, że rząd powinien najpierw wydać pieniądze na tworzenie miejsc pracy, a potem na aktywizację bezrobotnych.

Blanka Szlachcińska

 

do “Aktywizowani bezrobotni utrzymają się na rynku pracy?”

  1. Paulina P.

    i oby tak było… życzę całym sercem. Bezrobocie rośnie w każdej grupie wiekowej.. niestety w tym roku dalej kryzys.. powodzenia.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.