Aleja Piłsudskiego będzie całkowicie zamknięta. ZDJĘCIA

Koszmar kierowców zakończ się dopiero za pół roku - wtedy ma zakończyć się budowa okrągłej kładki nad skrzyżowaniem ulic Piłsudskiego i Grunwaldzkiej. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Za parę dni kierowców czeka prawdziwy horror

ZOBACZ ZDJĘCIA

W związku z budową okrągłej kładki nad skrzyżowaniem ulic Piłsudskiego i Grunwaldzkiej mieszkańców Rzeszowa czekają kolejne utrudnienia. Rozpoczął się bowiem montaż stalowej konstrukcji kładki. – Montaż właściwie trwa cały czas, ponieważ na ziemi pojedyncze elementy są ze sobą scalane. W piątek wieczorem ma nastąpić ich montaż – mówi Piotr Subczak, menedżer projektu z firmy Skanska, która jest wykonawcą.

Jak się dowiedzieliśmy, ze wstępnych ustaleń z miastem wynika, że z piątku na sobotę w nocy będzie zamknięta aleja Piłsudskiego. Najprawdopodobniej takie utrudnienie będzie tylko jednorazową sytuacją. Dla kierowców nie mamy jednak dobrych wieści w sprawie wyłączenia pojedynczych pasów ruchów – w tej kwestii nic się nie zmienia.

Może być natomiast jeszcze gorzej. – Od przyszłego tygodnia realizowany będzie kolejny etap projektu. Rozpocznie się remont skrzyżowania nad którym budowana jest kładka. Chodzi między innymi o budowę wysepek, lewo i prawoskretów oraz zmianę organizacji sygnalizacji świetlnej – wyjaśnia Subczak. Te prace potrwać mają około półtora miesiąca. Mogą się jednak przeciągnąć, ponieważ prowadzone równolegle prace nad montażem konstrukcji kładki mogą momentami stanowić przeszkodę.

Z ulgą odetchniemy we wrześniu?
Kierowcy jadący przez aleję Piłsudskiego nie szczędzą słów krytyki, dla takiego projektu. – Tak jak wcześniej droga do pracy zajmowała mi kilkanaście minut, tak teraz jadę nawet godzinę. Po co w ogóle powstaje to “coś”? – zali się nam Czytelnik. Kiedy skończy się koszmar zwykłych mieszkańców? – Myślę, że utrudnienia skończą się pod koniec wakacji, raczej we wrześniu – zapowiada Piotr Subczak. Inwestycja jest realizowana od sierpnia ubiegłego roku, a w całości ma się zakończyć w listopadzie, więc dopiero za pół roku.

Schody, windy, pochylnie i… afrykańskie drewno
Jak będzie wyglądała kładka? Po obu stronach alei Piłsudskiego mają zostać wybudowane schody. Przy budynku Telekomunikacji powstanie pochylnia łącząca się z kładką, a od story Europy do kładki będą prowadziły schody. Zarówno od strony urzędu wojewódzkiego, jak i Europy będą zamontowane przeszklone windy, które pomieszczą po 13 osób (łączna masa maksymalnie 1000 kg). Kładka będzie podświetlona i wyposażona w elementy z hartowanego szkła. Jej nawierzchnia ma zostać wyłożona… afrykańskim drewnem.
Koszt budowy okrągłej kładki to ponad 12 mln zł.

***
Bezsprzecznie kładka jest kolejnym kaprysem prezydenta. Każdy, kto mieszka w Rzeszowie, wie, że jej budowa jest zupełnie bezsensowna. Przez wiele lat obecne rozwiązania były wystarczające, więc po co marnować miliony na coś takiego?

Ewelina Nawrot

do “Aleja Piłsudskiego będzie całkowicie zamknięta. ZDJĘCIA”

  1. orest

    a obwodnicy na euro nie będzie… Piłsudskiego zamkną i D blada!

  2. teresa

    Zobaczycie co bedzie sie działo w czerwcu……….?
    Nasz Prezydent i jego pomysly ………..???

  3. maciek

    Rozkopcie Piłsudskiego , zacznijcie remont Rejtana , Warzywnej i dajcie wszystkim urlopy na telefon :))))

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.