Aleja Piłsudskiego zamknięta, bo… otwiera się okrągła kładka

Na okrągłą kładkę dla pieszych miasto wydało aż 13,7 mln zł. Czy rzeczywiście jest potrzebna? Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Podczas wczorajszego dyżuru redakcyjnego mieszkańcy Rzeszowa telefonicznie wyrażali swoje oburzenie nowym pomysłem “kierownika miasta”.

W sobotę (17.11) na kilka godzin zablokowana zostanie główna arteria miasta i zostaną zorganizowane objazdy. Czyżby przyjeżdżał do nas sam prezydent USA? Nie, nie. To prezydent naszego miasta, Tadeusz Ferenc, postanowił głośno, szumnie i z prawdziwym przytupem otworzyć… okrągłą kładkę dla pieszych. Obiekt ten zdaje się być dla niego prawdziwą chlubą skoro skazuje mieszkańców i kierowców na takie utrudnienia.

Warto jednak podkreślić, że szumnie zapowiada się samo otwarcie kładki (w mieście pojawiły się bilboardy), ale już informacje o utrudnieniach w ruchu, miasto podaje “po cichu” – małe ulotki zostały powrzucane do co niektórych skrzynek pocztowych.

“To kpina!”
Do redakcji Super Nowości zgłosił się Czytelnik, który w swojej skrzynce pocztowej znalazł właśnie jedną z nich. Na broszurce dumny napis: “Wspólnie z nami zapisz kolejną kartę w historii Miasta Rzeszowa”. Nieco niżej urzędnicy zapraszają na otwarcie okrągłej kładki dla pieszych w ciągu ulicy (choć poprawną formą jest “aleja”) Piłsudskiego.

Dopiero na drugiej stronie ulotki zamieszczona została mapka wskazująca, na to, która cześć alei zostanie zamknięta. I tak, wyłączona z ruchu zostaje aleja na odcinku od ronda Dmowskiego aż do skrzyżowania z ul. Asnyka. – To jakaś kpina. Jak mogą paraliżować pół miasta, po to by otworzyć jakąś kładkę? – pyta Czytelnik.

Objazdy, objazdy…
Urzędnicy proponują, by skorzystać z objazdów. Jednym z nich jest ominięcie Piłsudskiego poprzez zjechanie z al. Cieplińskiego w ul. Sokoła, dalej przez ul. Jana III Sobieskiego, ul. Targową i dopiero stąd będzie można włączyć się do ruchu na Piłsudskiego.

Jest i druga propozycja. Jadąc od strony mostu Lwowskiego przez al. Piłsudskiego trzeba skręcić w ulicę Fredry lub w ul. Kolejową, dalej ul. Grottgera aż do nowego połączenia (które wykonał prywatny inwestor, a nie miasto) ulic Jabłońskiego i Czarnieckiego (pod wiaduktem Tarnobrzeskim), ul. Borelowskiego aż do ul. Krakowskiej. – Przez pół dnia mamy się męczyć i kombinować z objazdami, tylko po to, żeby prezydent mógł się pochwalić? To nie aquapark tylko zwykła kładka! – dziwi się nasz Czytelnik.

Zmarnowane pieniądze?
Okrągła kładka kosztowała nas, podatników, ponad 13,7 mln zł! Koszt mógłby być znacznie mniejszy, gdyby miasto racjonalnie zastanowiło się nad wydatkami. W planie programu znalazł się nawet pokaz mody futurystycznej (autorstwa Justyny Półtorak), występ akrobatek i tancerzy. Sama kampania promocyjna musiała kosztować kilka tysięcy. Ile dokładnie? To pytanie skierowaliśmy do dyrektor wydziału promocji UM Rzeszowa. – Nie jestem upoważniona do podawania takich informacji. Proszę skontaktować się z rzecznikiem – mówi Marzena Furtak-Żebracka. – Przecież jest pani dyrektorem wydziału – nim skończyliśmy, usłyszeliśmy dźwięk zakończonej rozmowy.

***
Rozumiem szumne otwarcie nowego oddziału szpitala, nowej hali produkcyjnej, w której pracę znajdą setki bezrobotnych osób, ale żeby zwykłej kładki dla pieszych? Czy miasto nie ma co robić z pieniędzmi?

Ewelina Nawrot

do “Aleja Piłsudskiego zamknięta, bo… otwiera się okrągła kładka”

  1. po piwie

    dzisiaj o północy oddam honorowo mocz z wysokości kładki

  2. obywatel

    buahahaha no to mata rzeszowiaki aureolę dziadka F. na wieczną chwałę

  3. Piotr

    Jaja sobie robią. Jakie to szczęście -1500 miejsc pracy w Galerii- za 1000 zł. na rękę po 9- 10 godzin dziennie na umowę śmieciową ,lub pół etatu. Jestem zachwycony. Może VIPy z Ratusza pokażą jak żyć za tysiaka i jeszcze uśmiechać się do klienta.

  4. lemek

    w wolną sobotę nie jeżdżę bryką bo po co? Szklane galerie mam też daleko w …, Dołowa przecież ich kasuje. Niech więc Prezydent się promuje pod okrągłym Wiaduktem dla pieszych !

  5. maro

    chcialbym sie zapytac prawnika czy za defraudacje 13 milionow zl publicznych pieniedzy mozna pana Ferenca postawic przed sadem lub trybynalem stanu> przeciez musza byc jakies srodki prawne aby powstrzymac te samowole. no bo jesli nie ma to tylko prawo ulicy

    • rzeszowiak

      Samowole powiadasz?? mylisz pojecia kładka została wybudowana legalnie z czystą literą prawa wszystkie wymogi zostały spełnione, samowole co najwyżej ty kolo mozesz wybudowac.

      • mario

        Te srowiak jesteś jednym z wielu palantów którzy nie mając o niczym pojęcia wypowiadasz się na forum tylko dlatego zeby coś głupiego napisać.Po co bylo wydawać tyle pieniędzy na coś co miało usprawnić ruch a niestety go tylko jeszcze bardziej zagmatwa.

  6. key

    jak za komuny !!!

  7. ROMAN

    no i „dekiel” otwarty – miał kosztować tyle …….. a wyszło 13,7 – no to jak to jest ?
    - to drewno egzotyczne w naszych warunkach jak się zachowa / np. przy minus 35 stopniach/
    - czym to będą posypywać/ solą- piaskiem- jakimś chlorkiem- popiołem- pyłem ceglanym – ?/
    - a jakie będą koszty; utrzymania/serwisowania/konserwacji/napraw/remontów /okresowych badań – czy to ktoś skalkulował ? – domniemywam że nie !
    -a teraz istota; w jakim stopniu ten „dekiel” usprawnił / zwiększył przepustowość w czasie/ ruch na tej ulicy – czy jest opracowanie eksperta ? i stosowna analiza – domniemywam że nie ma.
    - czyli ; cała fanaberia za pieniądze podatników stała się faktem.

  8. stefan

    otwarcie tego gówna powinno się odbyć w tajemnicy i po cichu zdjęcie tego kto to podpisał do wykonania powinni wywiesić na kazdym słupie – kretynizm do kwadratu

  9. tomek

    wnet i ciebie nie bedzie. mala strata jak widac

  10. robol ze wsi

    To co obecnie sie dzieje na ulicach w naszym Rzeszowie to nic naprzeciwko tego co sie dzialo w Rzeszowie za Gomolki.
    Nie bylo jeszcze zadnych tras przelotowych, a do miasta okoliczne chlopstwo przyjezdzalo wozami konnymi z kolami drewnianymi okuwanymi stalowymi obreczami. W jednym z centralnych punktow Rzeszowa jakim bylo skrzyzowanie ul Grunwaldzkiej i 1-go Maja (dla mnie byla to Sobieskiego bo taka sie uzywalo w domu) odbywal sie cyrk. To wartalo kazde pieniadze aby to zobaczyc.
    Milicja a specjalnie jeden z jej przedstawicieli o nazwisku Mucha odprawial tam codzienne egzorcyzmy !!
    Uczyli oni okolicznych chlopow przechodzenia przez ulice i jazdy wozami konnymi w miescie. Ruchem na srodku skrzyzowania kierowal sam centaralny „balzen” tego cyrku w niebieskim mundurku Milicji z paleczka w rece. Dookola w kazdym kierunku stali jego pomagiery i czekali jak sepy na ofiary. W aucie na chodniku po stronie WRN-u siedzial jeden milicjant i np wolal przez megafony tak glosno ze go bylo slychac na stacji kolejowej do przechodzacego chlopa przez ulice takimi slowami „obywatelu w zielonym plaszczu i z torba w lewej rece wroccie sie bo ruch jest dozwolony tylko w przeciwna strone” Chlop szedl dalej bo nie docieralo do niego ze to on a ten cymbal jak nie ryknie „do was mowie obywatelu w zielonym plaszczu !!” Chlop sie oglada co sie wokol niego dzieje przeciez takich w zielonym plaszczu moze byc nawet sto a ten ryczy na niego „nie ogladajcie sie dookola tylko wracajcie na chodnik” Chlop patrzy czy to on czy nie a ten dalej ryczy „wracajcie nie slyszycie ze do was sie mowi !!” Chlop machnal reka i poszedl dalej a tu juz na niego wlasnie czekal pomagier i spisywac go i zaraz „placicie czy kolegium ?”. Baby wiejskie z tobolkiem na plecach w dzien targowy probowaly biegiem sforsowac skrzyzowanie bo a nuz ich nie zobacza bo bedzie szybka jak kura na drodze. Ale gdzie tam latwiej bogatemu do krolestwa niebieskiego bylo sie dostac jak babie na druga strone ulicy !! Cyrk na kolkach !! Chlopi ktorzy jechali wozami konnymi chcieli przejechac skrzyzowanie z biegu ale Mucha na srodku skrzyzowania byl czujny !! Nie uszlo zadnemu na sucho. Zmienil kierunek ruchu i chlop nagle nie wiedzial co robic. Sciagnal niejednokrotnie lejce aby stanac i sie zaczynalo. Konie stawaly deba razem z dyszlami na srodku skrzyzowania. Nieraz az przednia os we wozie odpadla od calosci i wszystko co we wozie wyladowalo na bruku. A jak juz ktory jechal od Bernardynow i skrecal w kierunku stacji kolejowej na Grunwaldzka to zadnemu sie nie udalo skrecic !! Konie wystraszone przez megafony z dyszlem nieraz poszly do stacji a chlop zostal z reszta wozu na skrzyzowaniu. To wartalo wszystkie pieniadze aby to zobaczyc. Teraz takich rozrywek to juz nie zobaczy nikt. Oprocz ciezko przestraszonych i oszalalych koni biegajacych po ulicach i chlopow lapiacy co sie da aby uratowac z wozu dobytek i tych cyrkowcow z Milicji to tam zadnych szkod wiecej nie bylo. No chyba ze te mandaty ktore sciagali Mucha i jego pomagiery od ludzi. Dzisiaj juz nie ma Muchy, nie ma wozow, nie ma chlopow i bab idacych na targ i z targowiska. Nie ma juz nawet klimatu tamtego Rzeszowa !! Nie ma cyrku na uliach mojego miasta. Mlodzi ludzie tego nigdy nie zrozumieja.
    Teraz to takie szczyny na motorach i w samochodach ktore maja rure wydechowa z rynny urzadzaja se polowania na przejsciach dla pieszych na przechodniow i zabijaja ludzi.

  11. robol ze wsi

    A okolica i tak wedlug zasady „JESZCZE SMIGNIEM” bedzie pod kladka przechodzila na druga strone. A kumu by sie ta chcialo lazic tak wysoko ! Kto by sie zajadol !! Na co to kumu potrzebne.
    Mucha nie takie numery z nami wyprawiol za Gomolki na krzyzowce Grunwaldzki i 1-go Maja i co z tego wyszlo. Wielgie gowno.
    O wicie Ferenc jak bedzie ?
    Nawet jakbysta druty kolcaste pod napieciem tam postawili to i tak „JAKOS SMIGNIEM”.

  12. Marcin

    U mnie na wsi 30 metrów chodnika ułożyli. Sołtys obiecał bimber,swiniaka i fajerwerki na otwarcie. Więc co sie dziwicie ze w miescie takie cuda sie wyprawia, Nie tylko wsioki moga miec prawo do rozrywki.
    Jutro montuje spułczke podtynkową w wychodku….zapraszam na otwarcie!!!!!!!

  13. Mieszkaniec

    Wczoraj w skrzynce na listy znalazłem zaproszenie na otwarcie kładki.
    Mam pytanie:
    Z czyich pieniędzy zostały one wydrukowane ??

    • rzeszowiak

      Na pewno nie z twoich ,bo z tych miedziaków jakie odprowadzasz na kartkę papieru do drukarki by nie starczyło.

    • VERSAILLES

      Pytasz – „Z czyich pieniędzy zostały one wydrukowane ??”
      Z Twoich,bo przecież nie z pieniędzy miłościwie nam POnujących
      Macie to co sobie wybraliście,lub wybory olaliście,więc nie narzekać .
      Płakać i płacić&co!

      • Piotr

        Jeździsz po „miłościwie nam POnujących”, sugerując że PO jest za to odpowiedzialne. A przecież największe wpływy w radzie miasta ma komitet prezydenta T. Ferenca który jest z SLD…

    • rex

      z twoich, a nawet moich

  14. wiesiek

    Zastanawia mnie po co są montowane światła na tym dziwolągu? Kogo te światła będą zatrzymywać jak przejścia zostaną zlikwidowane?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.