Alkohol główną przyczyną tragedii!

Fot. Policja

DOBRUCOWA, JASŁO, TARNOWIEC. Dwie osoby nie żyją, a dwie zostały ciężko ranne – to bilans wtorkowego dramatu.

W środę, 28 listopada, Prokuratura Rejonowa w Jaśle wszczęła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku drogowego do którego doszło na trasie Szebnie – Tarnowiec.  W grę wchodzi spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. – Pod takim właśnie kątem prowadzimy śledztwo – mówi Kazimierz Łaba, zastępca prokuratora rejonowego w Jaśle. Już wiadomo, że oplem astrą kierował Andrzej L. (28 l.), mieszkaniec gminy Tarnowiec. Jechał z nadmierną prędkością i prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu.

Przypomnijmy. Wypadek miał miejsce w miniony wtorek, 27 listopada, około godziny 22.30. Czworo znajomych w wieku od 18 do 28 l. jechało oplem od wsi Szebnie (gm. Jasło) w kierunku Tarnowca. Andrzej L. w Dobrucowej na łuku drogi stracił panowanie nad autem, zjechał do przydrożnego rowu i z ogromną siłą uderzył w betonowy mostek. – Tuż po uderzeniu w mostek samochód stanął w płomieniach. Gdyby nie błyskawiczna akcja kierowców wówczas tamtędy przejeżdżających, którzy skutecznie ugasili buchający ogień, ci młodzi ludzie podróżujący oplem z pewnością spłonęliby żywcem – mówi świadek zdarzenia.

Na miejsce tragedii przybyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle, którzy uwolnili osoby zakleszczone wewnątrz pojazdu  – m.in. Andrzeja L. – Strażacy wyciągali go z auta używając specjalistycznego sprzętu – informuje Kazimierz Łaba.  Kierujący oplem 28-latek i 18-letni mieszkaniec gm. Jasło mimo poważnych obrażeń przeżyli. Natomiast mniej szczęścia mieli: 26-latek z gm. Tarnowiec, który zginął na miejscu oraz 27-latka z gm. Jasło (zmarła podczas reanimacji na szpitalnym oddziale ratunkowym).

Od uczestników zdarzenia została pobrana krew na zawartość alkoholu, wyniki na razie nie są znane.  – Wiele będzie zależeć od tego, czy 28-latek w chwili wypadku był pijany, czy też nie. Gdyby okazało się, że Andrzej L. spowodował wypadek po pijanemu to groziłaby mu wówczas kara od 9 miesięcy do 12 lat pozbawienia wolności – informuje z-ca prokuratora rejonowego w Jaśle.

Wiadomo też, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość. – Opel pędził jak szalony, przy tym wyprzedzał samochód ciężarowy – mówi świadek. Samochód został doszczętnie zniszczony. – Najprawdopodobniej młodzi ludzie przed tragedią gdzieś imprezowali. Mieli jechać po alkohol – mówi Kazimierz Łaba. –Andrzej L. na razie nie został przesłuchany, przebywa w szpitalu – dodaje.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.