Amazonki szukają lokalu

RZESZÓW. Amazonki mają ambitne plany ale brakuje im prawdziwego biura

Rzeszowskie Stowarzyszenie Amazonek poszukuje pomieszczenia na biuro, w którym mogły by odbywać się dyżury dla kobiet po leczeniu onkologicznym, które potrzebują wsparcia. Stowarzyszenie chciałoby także uruchomić dyżury psychologa klinicznego, u którego członkinie stowarzyszenia oraz inne kobiety mogły by uzyskać fachowe wsparcie i pomoc.

Stowarzyszenie obecnie korzysta z lokalu, który mieści się w prywatnym mieszkaniu jednej z członkiń w bloku na ulicy Malczewskiego. Siedziba jest więc zlokalizowana daleko od centrum miasta, co utrudnia kobietom po ciężkim leczeniu dotarcie do niej.

- Nowy lokal jest nam potrzebny, bo przybywa Amazonek, jest ich obecnie ok. 130 – mówi Halina Lubera, prezes Stowarzyszenia Amazonek w Rzeszowie. – Marzy nam się uruchomienie dyżurów psychologa, oraz otworzenie niewielkiej biblioteczki dla naszych członkiń. Problem stanowi też odpowiednie archiwizowanie dokumentów stowarzyszenia.

Obecnie Amazonki dwa razy w miesiącu korzystają z sali konferencyjnej udostępnionej przez Urząd Miasta Rzeszowa oraz sali gimnastycznej w przychodni Polmed gdzie raz w tygodniu prowadzone są zajęcia rehabilitacyjne. Niestety miasto nie posiada odpowiedniego lokalu na biuro dla stowarzyszenia.

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.