Andrzej i Kamila zginęli trzymając się za ręce

– Poza ranami postrzałowymi na zwłokach Kamili M. nie ujawniono żadnych innych obrażeń wskazujących na użycie wobec niej przemocy – mówiła podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Wiesława Basak, zastępca prokuratora okręgowego w Krośnie. Fot. Wioletta Zuzak

SANOK, KROSNO. Trwają intensywne czynności procesowe, które prowadzi dwóch prokuratorów.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Prokuraturze Okręgowej w Krośnie, dziennikarze usłyszeli dotychczasowe ustalenia, jakich dokonano w toku śledztwa w sprawie zabójstwa Krystiana L. oraz śmierci Kamili M. i Andrzeja B.

W toku dokonanych przez prokuratora oględzin mieszkania przy ulicy Cegielnianej w Sanoku, zajmowanego przez Andrzeja B., ujawniono następujące fakty.

- Przed akcją interwencyjną policji drzwi wejściowe do mieszkania zostały zabarykadowane poprzez zastawienie ich meblami i lodówką. W sypialni na łóżku leżały ciała Andrzeja B. i Kamili M.  z widocznymi ranami postrzałowymi głowy. Ich ciała ułożone były obok siebie, trzymali się za ręce. Andrzej B. ubrany był w garnitur, a Kamila M. w biały sweter – informuje Wiesława Basak, zastępca prokuratora okręgowego w Krośnie. -W prawej ręce Andrzej B. trzymał odbezpieczoną broń krótką, pistolet produkcji rosyjskiej, kaliber dziewięć milimetrów. Obok łóżka ujawniono magazynki z amunicją do pistoletu. – Pistolet nie miał zamontowanego tłumika, chociaż urządzenie to zabezpieczono w mieszkaniu – zaznaczyła.

W trakcie przeprowadzonych czynności procesowych ustalono, że Kamila M. około sześciu miesięcy zamieszkiwała z Andrzejem B., i była zaangażowana uczuciowo w ten związek. Zamieszkiwała z Andrzejem B. za wiedzą i zgodą rodziców.

12 stycznia 2013 r. przy udziale prokuratora przeprowadzone zostały  sekcje zwłok B. i M. Wstępne ustalenia sekcji wskazują, że bezpośrednią przyczyną zgonu były obrażenia powstałe wskutek ran postrzałowych głowy po oddanym jednym strzale w okolice prawych skroni zarówno w przypadku Andrzeja B, jak i Kamili M.

Śmierć Kamili nastąpiła w wyniku rany postrzałowej, tzw. przyłożenia, zaś śmierć Andrzeja B. z bliskiej odległości od głowy. Ponadto pocisk skierowany w głowę Andrzeja B. po przebiciu czaszki utkwił w głowie Kamili M. Ich zgon nastąpił w tym samym czasie w stosunkowo krótkim odstępie przed podjęciem interwencji przez policję.

W trakcie sekcji pobrano materiał do dalszych badań, między innymi toksykologicznych, które dadzą nam odpowiedź na pytanie, czy B. i M. znajdowali się pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających.

Zabezpieczono również inne ślady do szczegółowych badań kryminalistycznych.

Niezbędne będzie również uzyskanie opinii balistycznej, która da nam odpowiedź na pytanie, czy broń zabezpieczona w mieszkaniu Andrzeja B. była również użyta do zabójstwa Krystiana L., i czy tej broni użył Andrzej B. oddając co najmniej siedem strzałów w kierunku funkcjonariuszy policji. Cztery pociski trafiły w nieoznakowany radiowóz policyjny.

Dopiero uzyskanie końcowego protokołu sekcji zwłok i opinii biegłych w połączeniu z innymi dowodami zebranymi w toku śledztwa pozwoli na ustalenie, czy Andrzej B. dopuścił się zabójstwa Krystiana L. i Kamili M.

Wioletta Zuzak

do “Andrzej i Kamila zginęli trzymając się za ręce”

  1. wolf

    A co z psami się stało?..wyparowały?..nigdzie nie ma wzmianki..

  2. rogol

    A wystarczylo wyslac mu wezwanie na policje zamiast robic cyrk,po tym jakby sie nie stawil na komendzie wyslac dzielnicowego do niego a nie az z warszawy antyterorystow,
    Jakim on byl terorysta?
    Zwykly pewny siebie zabijaka.

  3. Ambroży

    Nic tak nie szokuje jak głupota i bierność Policji w tym tragicznym zdarzeniu. Po pierwsze dzień wcześniej morderstwo, od trzech lat (przynajmniej tyle podają sami) wiedzieli co i kim mogą mieć do czynienia (facet notowany, nieskrępowany w działalności , śmiejący się w oczy sąsiadom korzystający z psów obronnych, nierozliczany zapewne przez US podobnie jak Plichty z Amber GOLD żyjący z niczego??) . A Policja idzie do niego , jak do kawiarni w sytuacji kiedy maja istotne podejrzenie o morderstwo z bronią?. Jednym słowem „róbta co chceta” !!!!!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.