Aniołek Kaczyńskiego odchodzi z PiS

Ilona Klejnowska (pierwsza z lewej) na plakacie wyborczym PiS z 2011 roku. Fot. PAP

Czy oskarżenia o romans z działaczem Solidarnej Polski miały wpływ na decyzję Ilony Klejnowskiej?

Po 6 latach działalności w Prawie i Sprawiedliwości Ilona Klejnowska odchodzi z tej partii. – Po prostu zmieniam pracę. To normalna sprawa – powiedziała w TVN24. Na swoim profilu na Facebooku podziękowała kolegom i koleżankom z partii za wspólną pracę i nie wykluczyła powrotu do polityki.

- W pewnym momencie płótna zaczęły stawać się areną wystąpień (…) to co działo się na płótnie nie było obrazem lecz wydarzeniem. Dziękuję wszystkim tym, którzy przez ostatnie 6 lat zamalowywali moje płótno (czyt. życie) w wydarzenia. Dziękuję politykom tym z PiS, ale też tym z innych ugrupowań, dziennikarzom, operatorom, koleżankom i kolegom z klubu i tym z siedziby PiS, największemu nauczycielowi politycznemu Jarosławowi Kaczyńskiemu i wszystkim tym, których poznałam w „gmachu”. Dziękuję. Przede mną nowe wyzwania i egzaminy, dalsze zamalowywanie płótna. Nie mówię żegnam a do zobaczenia… – napisała.

Klejnowska pojawiła się w polityce jako tzw. aniołek Jarosława Kaczyńskiego. Po nieudanych dla niej wyborach parlamentarnych pracowała w biurze prasowym PiS. Ostatnio było o niej głośno głównie za sprawą oskarżeń ze strony członków Solidarnej Polski o nakłanianie jej polityka Mariusza Łuszczka do przekazywania pomysłów partii Zbigniewa Ziobry. Została nawet nazwana „Matą Hari”. Sprawa ta nie miała jednak, według niej, wpływu na decyzję o odejściu z PiS, którą, jak zapewnia, podjęła znacznie wcześniej. Na początku kwietnia rozpoczyna nową pracę oraz związane z nią studia MBA.

tvn24/ar

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.