Antykomuniści wszystkich krajów łączcie się

Marek Lipowski nie kryje, że jego demonstracyjna witryna budzi zainteresowanie. Przechodzący robią zdjęcia, często słyszy także głosy poparcia, m.in. „Mocne, ale prawdziwe”, „Wreszcie coś ktoś prawdziwego napisał”, „Więcej takich ludzi, bo Polska upadnie”. Fot. Bogdan Myśliwiec
Marek Lipowski nie kryje, że jego demonstracyjna witryna budzi zainteresowanie. Przechodzący robią zdjęcia, często słyszy także głosy poparcia, m.in. „Mocne, ale prawdziwe”, „Wreszcie coś ktoś prawdziwego napisał”, „Więcej takich ludzi, bo Polska upadnie”. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Na własnej skórze doświadczył komunistycznych represji i ostrzega przed systemem tych, którzy o nim zapomnieli, albo niewiele o nim wiedzą.

W rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, tarnobrzeżanin Marek Lipowski wywiesił w oknach swojego mieszkania znaczące transparenty i flagę Rzeczypospolitej Polskiej. Chce przypomnieć przechodniom o dacie, która naznaczyła współczesną historię naszego kraju i o systemie, spod którego udało się nam wyzwolić.

Takie flagi i napisy to niecodzienny widok. W centrum Tarnobrzega, w jednym z bloków przy ul. Kościuszki, zawisły transparenty z datą 13 grudnia i biało-czerwoną flagą. Wywiesił je Marek Lipowski. Hasła, które można przeczytać, przechodząc obok umieszczonego na parterze mieszkania, to „Antykomuniści wszystkich krajów łączcie się” oraz „Dość władzy dla ciemnoty i chamstwa”.

Kim jest autor haseł?
Jak opowiada 57-letni dziś Marek Lipowski, w 1989 roku za odmowę współpracy z SB otrzymał zaświadczenie stwierdzające u niego schorzenie kwalifikujące go do pierwszej grupy inwalidzkiej. Mężczyzna nigdy o takie nie występował i do dnia dzisiejszego nie może uzyskać sądowego unieważnienia. Nie może podjąć pracy i nie otrzymuje także renty, bo tę mu akurat odebrano.

Wszystko zaczęło się w 1989 r. – Miałem wówczas 35 lat. Byłem studentem Uniwersytetu Jagiellońskiego, studiowałem fizykę teoretyczną. Działałem też aktywnie w niezależnej organizacji studenckiej. Otrzymałam także propozycję współpracy z SB. Odmówiłem i wtedy zaczęły się moje problemy. Do domu rodzinnego w Tarnobrzegu przysłano zaświadczenie od komisji lekarskiej, które stwierdza, że mam schorzenie kwalifikujące mnie do pierwszej grupy inwalidzkiej. Według tego zaświadczenia, wymagałem opieki osób drugich i nie mogłem podjąć żadnej pracy. Tak wówczas załatwiano opozycjonistów – mówi Marek Lipowski. – Według dokumentów mam epilepsję.

Co oznaczało dla 35-letniego wówczas pana Marka to zaświadczenie? – Z prawnego punktu widzenia nie mogłem podjąć żadnej pracy. Próbowałem unieważnić to zaświadczenie, ale otrzymałem kolejne tej samej treści. Korespondencję w tej sprawie kierowałem do różnych instytucji, prokuratur, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Europejskiej Komisji Praw Człowieka – mówi mężczyzna.

Biurokratycznymi potyczkami pan Marek niczego nie uzyskał. W piśmie z 1993 roku od Ministerstwa Sprawiedliwości uzyskał jedynie to, że przyznano mu rację, iż o rentę może wystąpić jedynie wnioskodawca lub jego pełnomocnik, a w przypadku tarnobrzeżanina ani on, ani nikt w jego imieniu wniosku o rentę nie wystosował.

– Decyzję o przyznaniu renty mi unieważniono, ale pozostało orzeczenie o niepełnosprawności I stopnia – przyznaje Marek Lipowski. – Transparenty wieszam, aby zwrócić uwagę opinii publicznej na to, że Polska nie zawsze była wolna, oraz że system, który funkcjonował w Polsce przez ponad 40 lat, był okresem zbrodniczym i nie wolno o tym zapominać.

Małgorzata Rokoszewska

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gość świąteczny
gość świąteczny
7 lat temu

Spoko panie Lipowski! SB miała się do niedawna dobrze w tarnobrzeskiej Policji (czyt. Milicji i SB). Te bestie dokuczały rownież policjantom, nie tylko panu. Nic się wtym dzikim kraju nie zmieniło Prawo dalej jest zapisane na papierku i obowiżuje nielicznych, tych bez układów, znajomków po sądach i prokuraturach. Gdybys pan dzisiaj wojowął z obecną władza to tak samo zrobiliby z panem jak SB-cy.

pine
pine
7 lat temu

Polacy obudzą się dopiero wtedy gdy dowiedzą się, że wypłata emerytur (wtedy będzie się to już nazywać zasiłek) będzie uzależniona od stanu posiadania. Jeśli będziesz miał jakikolwiek majątek, to aby uzyskać wspomniane świadczenie najpierw będziesz musiał się pozbyć wszystkiego co masz – zadziała zasada, skoro masz majątek to go spienięż, zanim wyciągniesz rękę po zasiłek. Wtedy wielu Polaków, poczuje się zawiedzionych. Ale po to jest TV i radio – ulokowani tam współpracownicy służb specjalnych wytłumaczą im, że przecież jakikolwiek opór jest bezsensowny i naród to łyknie… bo przecież w bantustanie ten ma rację, kto dzierży kij. Naród już teraz nie… Czytaj więcej »

Andrzej
Andrzej
7 lat temu

Brawo ,Polacy otrząśnijcie się wreszcie z tego marazmu POskomunistycznego,zacznijcie mysleć jak prawdziwi POLACY,a nie jak poliactwo

Leon
Leon
7 lat temu

I tego nam znowu trzeba !!!
Większość ludu i tak nic nie ma,a zabrać tym z Sejmu i Senatu, dla nich to będzie duża strata !

edward
edward
7 lat temu

A to mieszkanie kupil czy dali mu ci „homunisci”

edward
edward
7 lat temu

A co by bylo jakby tego nie zrobili?Bylaby 17 republika?

ROMAN
ROMAN
7 lat temu

to nic nowego ; szwindel trwa cały czas od 1945 roku ; oni mówią reszta słucha – no ale widocznie kilka milionów ma już zlasowane mózgi i siano zamiast szarych komórek ; zagłada się pogłębia a czeluść się rozstępuje.

mjr Bień
mjr Bień
7 lat temu

Jak komunistyczna władza ukradła Polakom 2/3 oszczędności? Pod koniec lat czterdziestych Polska powoli podnosiła się ze zniszczeń wojennych. Komunistyczne władze ogłosiły właśnie plan sześcioletni, którego celem było zdecydowane przyspieszenie industrializacji kraju. Jego realizacja wiązała się jednak z olbrzymimi kosztami, pojawiło się więc pytanie: skąd wziąć na to wszystko pieniądze? Najprościej było zabrać je obywatelom! Oczywiście należało zrobić to tak, aby społeczeństwo nie miało za złe władzy, że ta go okradła. Ba, najlepiej żeby lud pracujący miast i wsi wręcz podziękował złodziejom! Wybrano banalnie prostą receptę: postanowiono wmówić ludziom, że wcale nie zostali okradzeni, a wręcz przeciwnie, wyświadczyło im się wielką… Czytaj więcej »