Antysemityzm kiboli Resovii umorzony

Treść transparentu wywieszonego przez szalikowców Resovii wywołał powszechne oburzenie

PODKARPACIE, WARSZAWA. Organizacje żydowskie i antyfaszystowskie są oburzone decyzją rzeszowskiej prokuratury

Czy transparent „Śmierć garbatym nosom” i przekreślona karykatura człowieka o wyraźnie semickich rysach twarzy to przejaw antysemityzmu? Według rzeszowskiej prokuratury nie. Ostatnio umorzyła ona postępowanie w sprawie incydentu do którego doszło w maju w czasie derbów Resovia – Stal.

Sprawa stała się głośna, gdy kibice Resovii wywiesili transparenty, sfilmowane przez ekipę francuskiej telewizji. Mimo, że „Śmierć garbatym nosom” wisiało zaledwie przez kilka minut to wywołało to oburzenie wielu środowisk żydowskich i antyfaszystowskich nie tylko w Polsce. Zajmowała się tym m.in. UEFA – Europejskie Stowarzyszenie Piłki Nożnej.

Prokuratura rzetelna

Ostatnio prokuratura rzeszowska umorzyła postępowanie przeciwko czterem kibicom obwinianym o wywieszenie transparentu. Uznano, że te osoby nie miały świadomości jaka jest treść transparentu. Działacze Resovii podkreślają, że ich zdaniem prokuratura prowadziła postępowanie bardzo rzetelnie i odcinają się od treści antysemickich.

- Rozmawiałem z przedstawicielami stowarzyszenia kibiców i wiem, że nie mają oni żadnego związku z tym transparentem. Zdecydowanie potępiam tego typu zachowania, nie ma miejsca na to na naszym stadionie – mówi prezes klubu Aleksander Bentkowski. W podobnym tonie wypowiada się dyrektor sportowy Resovii i jednocześnie radny miejski, Witold Walawander. Według niego był to „wypadek przy pracy”, zaś kibice zrehabilitowali się później wywieszeniem transparentu potępiającego antysemityzm.

Oburzenie „Nigdy Więcej”

Oburzenia umorzeniem postępowania nie ukrywają jednak działacze stowarzyszenia „Nigdy Więcej”, które od lat monitoruje działalność ugrupowań antysemickich i nacjolistycznych w Polsce i koordynuje akcję „Wykop rasizm ze stadionów”.

- To olbrzymi skandal. W świetle prawa usprawiedliwia się propagowanie zabronionych prawem treści. To tym bardziej oburzające, że prezesem klubu, który tłumaczy się z postępowania kibiców jest przecież były minister sprawiedliwości – irytuje się Marcin Kornak, prezes stowarzyszenia „Nigdy Więcej”.

Szymon Jakubowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.