Apetyty coraz większe

Koszykarki, koszykarze, pingpongiści i żeglarz czyli sportowa elita AZS Politechniki Rzeszowskiej. Fot. Paweł Bialic

Akademicki Związek Sportowy Politechniki Rzeszowskiej pochwalił się swoimi medalistami i przedstawił cele na nadchodzący sezon.

Koszykarki i tenisiści stołowi występują w ekstraklasie, koszykarze w drugiej lidze, natomiast Aleksander Arian to jeden z najzdolniejszych żeglarzy Europy młodego pokolenia – wszyscy startują pod szyldem Akademickiego Związku Sportowego Politechniki w Rzeszowie, który w piątek zorganizował uroczystą prezentację.

Mówisz AZS Rzeszów, myślisz Politechnika. Uczelnia kształcąca inżynierów jakiś czas temu mocno postawiła na sport i dziś zbiera owoce. Ale czy należy się dziwić, skoro polytechnos (z greckiego) oznacza biegłość w wielu sztukach?

Pobili Rosjan, czy pobiją Chińczyka?
Spotkanie w Sali Senatu Politechniki rozpoczęło się od prezentacji pingpongistów. Tomasz Lewandowski, Paweł Chmiel, Piotr Chmiel i Białorusin Paweł Płatonow to brązowi medaliści mistrzostw Polski w drużynie oraz akademiccy mistrzowie Europy z tego roku. – W hiszpańskiej Kordobie w meczu o złoto pokonaliśmy ekipę Uniwersytetu Humanistycznego z Moskwy. Pobicie Rosjan, nieważne w jakiej dziedzinie, to zawsze wydarzenie – uśmiechał się Tadeusz Czułno, dyrektor ds. sportowych klubu, który rozpoczął właśnie siódmy sezon gry w ekstraklasie. “Akademików” przed nowym sezonem wzmocnił Michał Dąbrowski. – Jesteśmy coraz silniejsi i mierzymy wysoko – Czułno nie owijał w bawełnę – Liga bardzo się jednak zmieniła. Teraz naszym konkurentem jest zespół, który ma w składzie Chińczyka z polskim paszportem, olimpijczyka Wang Zeng Yi oraz doskonałych Czecha Marka Klaska i Białorusina Witalija Nekwedowicza – opowiadał o transferach dokonanych przez beniaminka Kolping Jarosław.

Młodość i fantazja
Po tenisistach stołowych przyszła kolej na koszykarki, które do Rzeszowa przybyły prosto z Węgier, gdzie rozgrywały sparingi z miejscowymi drużynami ekstraklasy. Beniaminek PLKK pozyskał pięć zawodniczek, po urlopie macierzyńskim do zespołu wraca Edyta Czerwonka. W składzie AZS-u nie ma koszykarek z zagranicy ani znanych nazwisk. – Jest za to młodość, fantazja i ambicja. Intuicja podpowiada mi, że będzie dobrze. Kto wie, może zostaniemy nawet czarnym koniem rozgrywek? – mówił trener Wojciech Downar-Zapolski.

Warto przypomnieć, że pingpongiści zdobyli niedawno aż 11 medali (5 złotych, 2 srebrne, 4 brązowe) mistrzostw Polski Akademickich Związków Sportowych, a koszykarki w tej samej imprezie triumfowały.

Miś, “Glapa” i młody żeglarz
Ambitne plany przyświecają w nadchodzącym sezonie koszykarzom Politechniki. – Chcemy awansować do pierwszej ligi – oznajmił menedżer “Inżynierów” Sebastian Biela, prezentując liderów Piotra Misia, Rafała Glapińskiego i Piotra Jagodę, czyli zawodników grających kiedyś w ekstraklasie. – Pierwszy sukces już za nami. Nakłoniliśmy Piotrka Misia, by nie kończył kariery – cieszył się Biela.

Uśmiech nie schodził również z twarzy Stanisława Ariana, który z dumą prezentował osiągnięcia syna Aleksandra, brązowego medalisty mistrzostw świata do lat 21 w olimpijskiej klasie laser. Młody żeglarz to także akademicki mistrz kraju. – Miejmy nadzieję, że to nie koniec sukcesów. Za kilka dni Olek wystartuje w mistrzostwach Polski seniorów, a przed nim jeszcze Puchar Europy – mówił Stanisław Arian.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.