Apklan Resovia zagra w Rzeszowie!

Na konferencji prasowej w rzeszowskim ratuszu, w obecności m.in. prezydenta Tadeusza Ferenca, Marek Koźmiński w imieniu PZPN ogłosił, że Apklan Resovia będzie mogła rozgrywać mecze na Stadionie Miejskim. Fot. Wit Hadło

To, o co od dłuższego czasu starali się włodarze Apklan Resovii wraz z władzami miasta, stało się faktem. Pierwszoligowa drużyna jeszcze w tej rundzie zagra w Rzeszowie, a swoich rywali podejmować będzie na Stadionie Miejskim. Tę wiążącą decyzję ogłosił w piątek w rzeszowskim ratuszu wiceprezes PZPN, Marek Koźmiński.

W obliczu bardzo trudnej sytuacji zdrowotnej państwa, która także działa negatywnie na sport PZPN podjął decyzję, że umożliwia Resovii czasowy okres korzystania ze Stadionu Miejskiego w Rzeszowie również dlatego, że miasto Rzeszów podjęło nie tylko starania, ale i konkretne działania, co do tego obiektu, jeżeli chodzi o infrastrukturę, która jest wymagana w ramach procesu licencyjnego – powiedział na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Marek Koźmiński. Niezbędne wymogi do uzyskania warunkowej licencji, to w pierwszym rzędzie instalacja nowego oświetlenie, kolejno budowa podgrzewanej murawy. Przetarg na sztuczne światło, jak i na nową nawierzchnię na stadionie przy ul. Hetmańskiej dobiega finalizacji. – W przyszłym tygodniu czeka nas wyłonienie wykonawcy i przystąpienia do prac w ramach tego postępowania przetargowego. W przypadku budowy oświetlenia konieczny będzie demontaż istniejących masztów oświetleniowych, które w wyniku ekspertyzy okazały się stare i ich wymontowanie jest niezbędne. Termin zakończenia robót budowlanych to koniec lutego 2021 roku, tak, aby obiekt na nowy sezon mógł być gotowy i spełniał wszystkie potrzebne wymagania – poinformował wiceprezydent Rzeszowa, Marek Ustrobiński. – Moja wizyta tutaj to wyraz podziękowania za to, co się dzieje w całym regionie, za to, że Rzeszów tak odważnie i zdecydowanie będzie inwestował w infrastrukturę również dla piłki profesjonalnej – nie ukrywał Koźmiński, podkreślając, iż Rzeszów stoi siłą nie tylko Resovii, i jak zaznaczył – kibice w Rzeszowie potrzebują piłki na wyższym poziomie, do czego potrzebna jest infrastruktura.

Futbol na Podkarpaciu czyni kolosalne kroki

Wiceprezes PZPN nie szczędził ciepłych słów dla rozwoju piłki nożnej w naszym regionie, co spuentował życzeniami gry w ekstraklasie. – Przede wszystkim chcieliśmy pogratulować, że w ostatnim okresie piłka na Podkarpaciu, piłka w Rzeszowie, poczyniła kolosalne kroki do przodu na poziomie piłki dziecięcej, młodzieżowej i profesjonalnej – mówił Koźmiński, zwracając się w stronę obecnych na konferencji: prezydenta miasta Tadeusza Ferenca, prezesa Podkarpackiego ZPN, Mieczysława Golby, prezesa sekcji piłki nożnej Resovii, Jana Bieńkowskiego oraz pochodzącego z Niska wiceministra sprawiedliwości, Marcina Warchoła. – Wielkie uznania dla prezydenta, dla wszystkich osób, które są w to zaangażowane, bo to są niełatwe wydatki w tak trudnym okresie dla samorządów, ale są to wydatki, które w przyszłości zaprocentują dla działalności sportowej i społecznej – chylił czoła były reprezentant Polski. – Dla PZPN-u, to, co dzieje się na Podkarpaciu, w Rzeszowie, jest zdumiewające i można to spuentować słowami: proszę nie przestawać, dalej tak trzymać i prosimy o jeszcze, bo zasługujecie, żeby tu była co najmniej ekstraklasa w liczbie pojedynczej i liczbie mnogiej – podsumował Marek Koźmiński, któremu wtórował prezydent Ferenc. – Mamy ciągły niedosyt. Chcemy, żeby tu była ekstraklasa, aby być bezwzględnie w czołówce – mówił główny włodarz miasta. O decyzji związku nader pozytywnie wypowiadał się też wspominany minister, Marcin Warchoł. – To wielki sukces, bo decyzja pierwotnie była negatywna. Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie pan prezydent, który był mózgiem całej operacji. To się należy Resovii, miastu, jak i Podkarpaciu. Dziękujemy za awans, liczymy na więcej. Wygrał sport, pasja i zaangażowanie, czyli to, co jest marką Resovii od wielu lat – cieszył się wiceminister sprawiedliwości. Nie mniej szczęśliwy był prezes „pasiaków”, Jan Bieńkowski. – Cieszy nas to ogromnie, bo zapotrzebowanie na piłkę w Rzeszowie jest duże. Dziękuję miastu, które jest naszym głównym sponsorem oraz ludziom dobrej woli – zakończył szef Apklan Resovii, która na Stadionie Miejskim rozegra cztery mecze: zaległy z Sandecją Nowy Sącz, Arką Gdynia, Radomiakiem i GKS-em Jastrzębie.

Łukasz Szczepanik

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments