Architektoniczna perła z Bliznego, kiedyś była twierdzą

Kościół pw. Wszystkich Świętych w Bliznem k. Brzozowa. Fot. Wioletta Zuzak

To prawdziwe arcydzieło architektury sakralnej jest jedną z najcenniejszych drewnianych świątyń w Polsce

Gotycki, drewniany kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Bliznem k. Brzozowa zasługuje na szczególną uwagę. Wyróżniają go bowiem: niezwykła architektura oraz unikatowe malowidła ścienne. Zostały dostrzeżone jego wyjątkowe walory historyczne oraz artystyczne i w 2003 roku został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Rokrocznie odwiedzają go tłumy wiernych, miłośników sztuki nie tylko z Polski, ale także z zagranicy oraz ci, którzy chcą poznać jego tajemnice i zakosztować niezwykłej atmosfery, jaką wokół siebie roztacza.

Kościół został wzniesiony w poł. XV w. Posiada konstrukcję zrębową i więźbę dachową z tzw. wiązaniami storczykowymi. Do świątyni prowadzą dwa wejścia; pierwotnie były takie jak wejście do zakrystii, czyli posiadały tzw. ośli grzbiet i oryginalne, dekoracyjne zawiasy.

Świątynia niegdyś spełniała dwie funkcje: sakralną i obronną. W pierwszej poł. XVII w. została dobudowana do niej wieża, w której znajduje się zabytkowy dzwon z 1545 r. Kościół otacza drewniane ogrodzenie, tzw. “Kalendarz ludowy” z czterema kaplicami. – W czasie drugiej wojny światowej Niemcy ogrodzenie rozebrali i przeznaczyli na opał. Zostało zrekonstruowane w latach 70. – opowiada ks. Marek Grzebień, proboszcz parafii w Bliznem.

Barokowy ołtarz główny
W centrum barkowego ołtarza głównego widnieje obraz przedstawiający adorację Matki Bożej przez Wszystkich Świętych z pierwszej poł. XVII w. Obok znajdują się figury: św. Piotra z kluczem i św. Pawła z mieczem. U góry po obu stronach ołtarza można dostrzec rzeźby świętych: Stanisława i Wojciecha. W świątyni znajdują się także dwa ołtarze boczne z XVIII w.

Z lewej strony mieści się ołtarz z figurą Matki Bożej Królowej Pełnej Łaski, a jego zasłonę stanowi obraz Zwiastowania z drugiej poł. XVIII w. Natomiast z prawej strony znajduje się ołtarz z obrazem Serca Pana Jezusa.

Ołtarz główny i ołtarze boczne posiadają pierwotną kolorystykę, która została przywrócona w czasie konserwacji przeprowadzonej w latach 1992-1997.
W ołtarzu można wypatrzyć chrzcielnicę z ok. 1720 r. Uwagę zwiedzających przykuwa także drewniana ambona z 1604 r. (w tle polichromia z ok. 1700 r.).

Najcenniejsza jest polichromia
Wnętrze kościoła zdobi przepiękna polichromia. Najstarszymi elementami tejże są tzw. zacheuszki na ścianach, czyli krzyże konsekracyjne z XV w.  Wiadomo, że najstarsza polichromia renesansowa z elementami późnogotyckimi z 1549 r., częściowo rekonstruowana, pierwotnie obejmowała całe wnętrze świątyni. Do dnia dzisiejszego przetrwała, niestety, tylko część tej dekoracji. W prezbiterium, w górnej części ściany północnej, znajduje się cykl pasyjny z dziewięcioma scenami począwszy od Ostatniej Wieczerzy aż do Złożenia do Grobu. Poniżej tych scen, obok ołtarza głównego, można zobaczyć Zstąpienie do Piekieł.

Zdecydowanie najważniejszym elementem wystroju malarskiego świątyni jest największa w Polsce scena Sądu Ostatecznego z 1549 r. – malowidło na północnej ścianie nawy będące częścią tzw. “Biblii Ubogich”. – Te sceny biblijne z Nowego Testamentu to było coś w rodzaju katechezy dla prostych ludzi, którzy nie potrafili czytać. Podstawowym celem było uczyć żyć wedle zasad kościoła – tłumaczy ks. Marek Grzebień. – Natomiast na ścianie wschodniej prezbiterium za ołtarzem głównym zachowały się do dziś fragmenty scen Chrystusa Zmartwychwstałego.

Z kolei na południowej i zachodniej ścianie nawy są malowidła figuralne z bogatą ornamentyką roślinną, datowane na około 1649 r., które ufundowali miejscowi zamożni chłopi – wyjaśnia. Na konfesjonałach i ławkach są malowidła charakterystyczne dla twórczości ludowej.

Ściana tęczowa z rzeźbami barokowymi
Jak wyjaśnia ks. Marek, cechą architektoniczną, która wyróżnia tę świątynię jest łuk tęczowy, tj. belka oddzielająca prezbiterium od nawy. – Na ścianie tęczowej znajdują się rzeźby barokowe z pierwszej poł. XVII w.: Chrystusa Ukrzyżowanego, Matki Bożej Bolesnej, św. Jana oraz Marii Magdaleny.

O gotyckim charakterze świątyni świadczy nie tylko ostro zakończony łuk tęczowy, ale także między innymi okna w prezbiterium z oślim grzbietem.
Przy wejściu do zakrystii znajduje się kłódka z 1666 r. W zakrystii można zobaczyć stare tabernakulum z malowidłami znajdującymi się  wewnątrz i na zewnątrz.
Stacje Drogi Krzyżowej posiadają podpisy będące cytatami z Pisma Św., np.  Jezus sam się uniżył. Do dziś są używane XVIII-wieczne organy siedmiogłosowe.

Kult Matki Bożej Królowej Pełnej Łaski
Jej figura została wyrzeźbiona w drewnie lipowym przez nieznanego artystę ok. 1500 r. – Ta figura pierwotnie znajdowała się w głównym ołtarzu. W XVII w. zmieniano wystrój kościoła i figurę Matki Bożej umieszczono na postumencie obok ołtarza. W czasie procesji była noszona przez dziewczęta jako feretron – opowiada ks. Marek. -  Było to wielkim wyróżnieniem dla nich, ale i przyczyną niezgody oraz rywalizacji. W takiej sytuacji ówczesny proboszcz wyniósł figurę na poddasze i tam stała ona aż do czasu, gdy pewna kobieta -  parafianka miała, jak sama przyznała, objawienie Matki Bożej, która domagała się kultu. Owa kobieta przyszła do proboszcza i poprosiła go, aby pozwolił jej zabrać tę figurę i umieścić ją w dziupli starej lipy opodal swego domu. Ksiądz zgodził się. Któregoś dnia od palących się świec zapaliły się kwiaty, którymi ozdobiona była figura. Zostały nadpalone dłonie i nos Matki Bożej, figurę uratowano. Potem w miejscu, gdzie stała lipa, wybudowano kapliczkę dla Niej. Figura wróciła do kościoła w 1973 r. i od tego czasu zabytkowa świątynia stała się miejsce kultu Matki Bożej. W każdą drugą niedzielę miesiąca o godz. 15 jest odprawiana nowenna do Matki Bożej Królowej Pełnej Łaski. W świątyni znajdują się liczne wota ofiarowane jako akt wdzięczności za otrzymane łaski za Jej pośrednictwem.

Cudowne ocalenie mieszkańców Bliznego
Na ścianie chórowej można dostrzec malowidła z postaciami w strojach tatarskich. Jak się okazuje nieprzypadkowo. – Jest to nawiązanie do historii Bliznego – tłumaczy ks. Marek. -  W 1624 r. na wioskę napadli Tatarzy, uprowadzili w Jasyr kilkudziesięciu mieszkańców. W miejscu, gdzie obecnie znajduje się kaplica św. Michała, Tatarzy mieli zobaczyć duchy niebieskie, Michała Archanioła i wojsko anielskie, którego przestraszyli się i uciekali w popłochu. W taki cudowny sposób jeńcy zostali ocaleni – dodaje na koniec.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.