Areszt dla sprawcy śmiertelnego wypadku w Sokołowie Młp.

48-latek nie miał szans na przeżycie zderzenia z ciężarową scanią prowadzoną przez 33-latka. Fot. Policja

SOKOŁÓW MAŁOPOLSKI. 33-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Najbliższe 3 miesiące decyzją sądu spędzi w areszcie tymczasowym 33-letni mieszkaniec woj. warmińsko-mazurskiego, który spowodował tragiczny wypadek na drodze ekspresowej w Sokołowie Młp. Życie stracił w nim 48-letni mieszkaniec pow. stalowowolskiego. Mężczyzna wsiadł za kierownicę ciężarowej scanii będąc pod wpływem narkotyków i bez wymaganych dokumentów oraz badań.

Na 33-latku ciążą dwa zarzuty: spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem narkotyków i prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów, choć jak twierdzi, nie pamięta momentu samego wypadku. Przyznał się również do zażycia narkotyków, które zostały ujawnione w jego krwi po przeprowadzeniu badań tuż po wypadku. 33-latek wyznał śledczym, że w weekend został poczęstowany tabletką, która na pewno była narkotykiem, ale nie wie jakim. Wstępne wyniki testów, jak potwierdza prokurator okręgowy w Rzeszowie, wskazują na amfetaminę. Mężczyzna prowadził również bez świadectw kwalifikacyjnych i badań wymaganych dla kierowców, którzy zawodowo prowadzą tiry. – Sąd przystał na wniosek prokuratury o zastosowanie względem podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy – potwierdza prok. Łukasz Harpula. 

Do tragedii doszło we wtorek, 26 listopada, około godz. 16.30 na drodze ekspresowej S19. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 33-latek kierujący ciężarową scanią z naczepą, jadąc w kierunku Rzeszowa, zjechał nagle w lewo, przebił bariery oddzielające jezdnie i zderzył się z jadącą w kierunku Sokołowa Małopolskiego skodą, za kierownicą której siedział 48-letni mieszkaniec pow. stalowowolskiego. Następnie samochód ciężarowy zjechał z drogi i wpadł do przydrożnego rowu, wciągając i przygniatając skodę. 48-latek zginął na miejscu wypadku. Fragmenty rozbitych samochodów uszkodziły jeszcze dwa auta – renault lagunę i peugota boxera, które jechały w kierunku Sokołowa Młp. Na szczęście ich kierowcy i pasażerowie nie ucierpieli. 33-latek został tylko lekko ranny. Mężczyzna pozostanie w areszcie tymczasowym do 24 lutego.

Katarzyna Szczyrek

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o