Atak kontra obrona czyli Motor na Resovii

Kibice Resovii liczą na Sebastiana Hajduka, który w końcówce rundy odzyskał skuteczność.

To już ostatnia kolejka rundy jesiennej, ale w listopadzie piłkarze rozegrają awansem jeszcze trzy mecze.

Niepokonana na własnym boisku od maja Resovia w szlagierze kolejki zmierzy się w Rzeszowie z wiceliderem Motorem Lublin. Stal Stalowa Wola wyjeżdża do Łowicza, Stal Rzeszów pauzuje.

Warto przyjść w sobotę na stadion przy ul. Wyspiańskiego. Mecze “pasiaków” z Motorem miały swoją dramaturgię nawet wtedy, gdy nie stały na najwyższym poziomie. A przecież tym razem obie drużyny są “w gazie”. Rzeszowianie wygrali dwa spotkania z rzędu, z kolei rywale są na drugim miejscu w tabeli i mają wielki apetyt na awans do I ligi.

Zima nie musi być smutna

To starcie drugiego najlepszego ataku ligi (Motor zdobył aż 27 goli) z drugą najlepszą obroną (Resovia straciła zaledwie 8 bramek). –Motor to groźny zespół, ale ma słaby punkt – traci dużo goli. Postaramy się to wykorzystać – zapowiada Marcin Pietryka, bramkarz rzeszowian i bohater zwycięskiego pojedynku z Jeziorakiem. – Obyśmy znów zagrali na zero z tyłu – uśmiecha się i obiecuje atak od pierwszych minut. – Gramy u siebie i to my powinniśmy dyktować warunki. Dwa wygrane mecze zrobiły swoje – atmosfera w szatni bardzo się poprawiła, wszyscy zdajemy sobie sprawę, że jeśli podtrzymamy passę, to zima nie musi być smutna. Możemy zakręcić się gdzieś w okolicach czołówki – tłumaczy kapitan Resovii. On i jego koledzy powinni uważać głównie na ukraińskiego napastnika Ihora Mihalewskiego (7 goli), który kiedyś w Bełchatowie liznął ekstraklasy oraz jeszcze bardziej doświadczonego Piotra Prędotę (6 goli).

Jeden za wszystkich…

Czwarta w tabeli “Stalówka” zmierzy się na wyjeździe z Pelikanem Łowicz, który w trzech ostatnich meczach uciułał ledwie punkcik. – Kierownik Pelikana przekonywał mnie, że w Pruszkowie skrzywdził ich sędzia. Tak czy owak, patrzymy tylko na siebie. Po wpadce z Resovią chłopcy szczerze pogadali i już z Puszczą jeden walczył za drugiego. Teraz oczekujemy podobnej postawy – tłumaczy Wojciech Nieradka, kierownik drużyny ze Stalowej Woli.

RESOVIA – MOTOR
Sobota, godz. 13

PELIKAN – STAL ST.W.
Niedziela, godz. 11.15

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.