Ateista z prokuratorskim zarzutem kradzieży

- Nie czuję się winnym zarzucanej mi kradzieży. Działałem w dobrej wierze - powiedział po wyjściu z prokuratury Czesław Obara. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Gdy w nocy potajemnie wykopywał krzyż, a rankiem z dumą zawiadamiał o tym policję, przez myśl mu nie przeszło, że igra z wyrokiem pięciu lat więzienia.

Gdyby Czesław Obara krzyż wykopał, ale nie wkopał go na swojej działce, może byłby inaczej postrzegany. Może nawet przez prokuratora, który zarzucił mu kradzież. Sprawca nocnego „oczyszczania Kokoszej Górki z symboli religijnych” nie przyznaje się do przestępstwa. Dalej twierdzi, że wykopując krzyż, działał dla dobra ogólnego i usłyszawszy zarzut prokuratorski, przestał wierzyć w sprawiedliwość. Tak jak wcześniej w Boga.

Czesław Obara, stalowowolanin, który przenosi się do niedalekiego Zaklikowa, na swojej świeżej posesji postawił kilkumetrowy krzyż. Ten sam, który przez przeszło trzy lata stał na Kokoszej Górce i był przedmiotem administracyjnego sporu. Obara nie czekając aż krzyż wykopie ktoś z polecenia sądu, sam dokonał dzieła i dumny poszedł zawiadomić o tym policję.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Jerzy Mielniczuk

do “Ateista z prokuratorskim zarzutem kradzieży”

  1. gienia

    zarzut kradzieży ? raczej przywlaszczenia, że niby ukradł krzyż który bez pozwolenia został postawiony w publicznym miejscu (aby wymóc budowę kościoła) a na dodatek jest wyrok sądowy nakazujacy jego usuniecie, i tu był problem z usunięciem, zreszta gośc powiadomił policję o czynie, wskazal miejsce i pytał o własciciela, taka Polska sprawiedliwość właśnie

  2. Natalia

    Historia chichocze widząc, jak podatni na manipulacje są Polacy i jak relatywizm wkrada się bez problemów w ich widzenie rzeczywistości . Krzyż, który był samowolką został usunięty, samowolnie. Gdyby to było cokolwiek innego – krzyku by nie było, albo byłby już w momencie instalacji. Mam dylemat : czy można okraść złodzieja?!….

  3. K. Bimbała

    Jaki prezydent, tacy mieszkańcy?. Z czego można być dumny , jeśli się nie posiada cech człowieczych. Igranie z Bogiem faktycznie mogą jeszcze obecnie prowadzić jedynie posiadacze immunitetu parlamentarzysty i członkowie RP. Ale wszystko do czasu?.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.