Autobus nie zatrzymuje się, uczniowie spóźniają się

Zarząd Transportu Miejskiego wprowadził zakaz zatrzymywania się dla autobusów PKS na przystanku przy Urzędzie Marszałkowskim. Z tego powodu uczniowie liceów spóźniają na lekcje. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Niestety, ZTM nie wyraził zgody dla PKS-u na wjazd na przystanek przy Urzędzie Marszałkowskim.

– Moja córka dwa razy w tygodniu spóźnia się do szkoły, bo autobus PKS-u nie zatrzymuje się na przystanku przy Urzędzie Marszałkowskim, a dopiero na dworcu głównym – mówi pan Stanisław z okolic Sędziszowa Młp., ojciec uczennicy, która dojeżdża do II Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie. – Musi nadkładać drogi, żeby dojść z dworca do liceum, a przecież drugi dworzec, ten lokalny pod wiaduktem Śląskim, jest już otwarty. Gdyby tam dojeżdżał autobus, to moja córka miałaby bliżej do szkoły.

Uczniowie dojeżdżający autobusami PKS-u do rzeszowskich szkół, m.in. II LO i VI LO, zlokalizowanych w centrum miasta, przed godziną ósmą nie mogą zdążyć na pierwszą lekcję. Pierwszy przystanek w Rzeszowie, na którym stają autobusy jadące od strony Sędziszowa Młp., to ten po drugiej stronie szpitala MSW. Kolejny to dopiero dworzec główny. Wcześniejszy przystanek przed Urzędem Marszałkowskim jest pomijany. Mogą z niego korzystać tylko autobusy MPK. Nawet, gdy pasażer PKS-u poprosi kierowcę, żeby się tam zatrzymał, to słyszy, że to niemożliwe, bo jest tam zakaz zatrzymywania.

Podobnie jest w odwrotnym kierunku. Autobusy jadące po południu z dworca głównego PKS-u w kierunku Sędziszowa Młp. nie zatrzymują się na przystanku przy galerii handlowej. Uczniowie muszą więc iść w szybkim tempie ze swojej szkoły na dworzec przy ul. Grottgera, żeby zdążyć na swój autobus. Gdyby autobusy PKS wjeżdżały na nowy dworzec lokalny pod wiaduktem Śląskim, to uczniowie mieliby bliżej do autobusów. Niestety, przewoźnik dotąd nie zdecydował się na korzystanie z nowo otwartego dworca lokalnego.

Jaki jest powód niezatrzymywania się autobusów MPK na przystanku przed Urzędem  Marszałkowskim i czy możliwa jest zmiana decyzji w tej sprawie? 

– Miasto nie wydało nam zezwolenia na zatrzymywanie się autobusów PKS na przystanku przy Urzędzie Marszałkowskim i po drugiej stronie przy galerii handlowej – wyjaśnia Piotr Olszewski, prezes PKS w Rzeszowie. – W uchwale Rady Miasta te dwa miejsca nie są wyznaczone do zatrzymywania się naszych autobusów. Jest to tłumaczone koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa. To dyskryminacja dla naszego przedsiębiorstwa. Nam zależy na zatrzymywaniu się na tych przystankach, wnioskowaliśmy o to, ale miasto nie chce nam na to zezwolić.

Czy Zarząd Transportu Miejskiego mógłby umożliwić autobusom PKS-u wjazd na przystanek przy Urzędzie Marszałkowskim? We wtorek w tej sprawie  próbowaliśmy skontaktować się z Anną Kowalską, ale dyrektor ZTM nie mogła rozmawiać, bo, jak poinformowała jej sekretarka, szefowa uczestniczyła w ważnym spotkaniu.

Mariusz Andres

19
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
wacekMieszkaniec Rzeszowadojeżdżający z innego kierunkuMichałhijena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
leniek
Gość
leniek

Wracając do tematu – co dalej z dworcem podmiejskim, będzie funkcjonował czy nie. Chyba nie po to go remontowali aby był pusty. Przecież miał służyć podróżnym.
Panie redaktorze – proszę o uzyskanie informacji o tym od ZTM w Rzeszowie.

dojeżdżający z innego kierunku
Gość
dojeżdżający z innego kierunku

co za idioci to wymyślili ?
zburzcie jeszcze pomnik i zagońcie nas do jaskiń !

Michał
Gość
Michał

Cały ten ZTM i program transportowy miasta to jedno wielkie dziadostwo. Linie autobusowe maja archaiczne trasy sprzed chyba 30 albo i więcej lat, kiedy było o połowę mniej samochodów na drogach. Do tego dochodzi niekompetencja przy wdrażaniu programu transportowego w mieście. Nikt nie wpadł na bardzo prosty pomysł parkingów P+J na obrzeżach miasta dla ludzi wjeżdżających do Rzeszowa. Do tego należy stworzyć wspólny bilet MPK i MKS, zmienić archaiczne trasy na nowe i przystosować do obecnego zapotrzebowania i natężenia ruchu a problem komunikacji bardzo szybko się rozwiąże.

kolbi
Gość
kolbi

Niezatrzymywania się autobusów PKS – chyba miało być….

OBA
Gość
OBA

PKSowi szkoda zapłacić za odremontowany dworzec podmiejski to tylko na swoim stawia. A ci uczniowie jakby wysiedli na krakowskiej to te parę kroków by dały radę podejść. Ale nie, muszą się pod drzwiami zatrzymać.

Rafal
Gość
Rafal

To trzeba jechac wczesniejszym do szkoly a nie na styk.

wacek
Gość
wacek

szkoda, że nie dojeżdżasz. pewnie szybko zminiłbyś zdanie

jasiek
Gość
jasiek

ZTM to przystanki miejskie wybudowane z podatków mieszkańców rzeszowa, pks ma swoje dworce i zatoczki

asd
Gość
asd

a to mieszkańcy Rzeszowa nie korzystają z pks? jestem mieszkańcem i zatrzymujący się tam pks mi nie przeszkadza, co to za dyskryminacja?

asd
Gość
asd

przystanek przy UM nie jest zbytnio obciążony, a pasażerowie będą tam tylko wysiadać, czysta złośliwość ZTM i tow. Kowalskiej

hijena
Gość
hijena

dzialalność ZTM ,to tylko drenaż pieniedzy podatnika.Jezeli przypatrzymy się dzialalność tej firmy ,to zauwazymy ,że mimo ogromnych nakladow finansowych te działania nie poprawila komunikacji miejskiej.Efekty działania tej prowincjonalnej menadzerki z zawodu nauczycielki początkowego języka rosyjskiego jest nikly.Cały wytężony wysiłek dzialań tej firmy ,to nowe kolory na biletach ,zmiana szaty graficznej rozkladow jazdy na kolorową i malo funkcjonalne przystanki.Ponad pół godzinne przerwy kolejnych kursow ,wołają o pomstę do nieba i dobre są w jakichś Kocich Górkach ,albo w Dynowie,a nie w mieście wojewodzkim ,stolicy regionu i miescie akademickim.Dlaczego Magistrat nie przypatrzy się tej firmie i nie zmieni menadzera ,jak zrobił to… Czytaj więcej »

Mieszkaniec Rzeszowa
Gość
Mieszkaniec Rzeszowa

Bo tow Kowalska jest koleżanką tow Ferenca. Jasne ?

Kominiarz
Gość
Kominiarz

Niech dziewczyna zrobi prawko, a stary kupi jej jakiegoś kopcącego szrota. Transport publiczny jest passe w mieście imitacji.

hijena
Gość
hijena

zakaz wjazdu pekaesom na przystanek ZTM,tak robi nieuczciwa konkurencja

Kanar na bezrobociu
Gość
Kanar na bezrobociu

I jeszcze jedno… A jaki problem przyspieszyć odjazd autobusów o 15 minut? Korekty rozkładów to dzisiaj konieczność, a nie my nie zmienimy, a wy macie nam umożliwić.

Kanar na bezrobociu
Gość
Kanar na bezrobociu

Nie możecie, bo blokujecie zatoki przystankowe, gdyż każdy Wasz pasażer musi wsiadać przodem. Niech Wasi kierowcy i Piotr Olszewski zatrudni rewizorów i nakaże kierowcom otwieranie wszystkich drzwi, aby to się odbywało jak w MPK – to pomyślimy.

leniek
Gość
leniek

To po co jest nowy dworzec podmiejski? Komu ma służyć? I o jakim bezpieczeństwie na zatokach przy Urzędzie Marszałkowskim i przy Galerii Rzeszów mówimy? Wydano ogromną kasę i nie można tam wjechać!

Adam
Gość
Adam

Kanar… przepisy poczytaj, pks musi bilety z kasy fiskalnej sprzedawać a nie jak mpk blankieciki. Doucz sie zanim się wymądrzasz, to przemyślimy czy to czytać

Kanar na bezrobociu
Gość
Kanar na bezrobociu

Adam. Jak powyżej… Niech zatrudnią konduktorów, lub przyspieszą kurs o 15 minut. Ty się doucz, lub lepiej wyjdź z głębokiej komuny, bo na blokowanie zatok przez 5 i więcej minut nie ma zgody.Możesz łkać ile chcesz, ale dorośnij… do rzeczywistości.