Autostrada A 4 z nikąd do nikąd

PODKARPACIE, MAŁOPOLSKA. Poważne kłopoty na największej i najważniejszej budowie drogowej w Polsce

Z nikąd do nikąd będą prowadziły podkarpackie odcinki autostrady A 4 w czasie piłkarskich mistrzostwa Europy. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że na czerwiec 2012 r. autostrada będzie w całości zbudowana od zachodniej granicy Polski do Tarnowa. Nie będzie.

Właśnie został zerwany kontrakt na budowę 21 km autostrady od Brzeska do Wierzchosławic koło Tarnowa. Krakowski oddział GDDKiA przeprowadzi kolejny przetarg na wykonanie tego odcinka i jeżeli nie będzie kolejnych problemów, to droga będzie gotowa dopiero na wiosnę 2013 r.

GDDKiA twierdzi, że powodem zerwania kontraktu jest niedotrzymywanie harmonogramu prac przez wykonawcę. Budowę rozpoczęto rok temu i miała trwać dwa lat. W ocenie GDDKiA opóźnienia są już półroczne. Urzędnicy twierdzą, ze wykonawca nie zaangażował do prac koniecznej liczby pracowników i sprzętu. Konsorcjum firm NDI z Sopotu i Granit z Macedonii przekonuje, że powodem opóźnień jest bark dostarczenia pełnej dokumentacji projektowej we właściwym czasie i spóźnione zakończenie prac archeologicznych. Naprawdę jednak…

Chodzi o pieniądze

NDI z Granitem wygrało przetarg na budowę autostrady z Brzeska do Wierzchosławic oferując cenę 622,5 mln zł, czyli poniżej 30 mln zł za kilometr. Dla porównania, średni koszt budowy kilometra autostrady na Podkarpaciu wynosi 49 mln zł.

Wykonawcy odcinka Brzesko – Wierzchosławice po prostu zaczęło brakować pieniędzy. NDI zażądała od inwestora Dopłaty 80 mln zł. GDDK nie zgodziła się i ostatecznie budowę przerwano.

Autostrada o rok później

Budowa tego odcinka autostrady miała być zakończona w marcu 2012 r. Prace opóźnione są już o pół roku Ogłoszenie i rozstrzygnięcie nowego przetargu zajmie kolejne pół roku. Jeżeli do nie pojawią się kolejne problemy, to droga zostanie otwarta na wiosnę 2013 r. Wtedy też będą już gotowe podkarpackie odcinki autostrady na zachód o Rzeszowa i stolica Podkarpacia będzie wreszcie miało tak bardzo oczekiwane autostradowe połączenie z europejską siecią dróg.

Krzysztof Rokosz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.