Autostrady tylko dla bogatych

Polskie autostrady są bardzo drogie. Koszt przejechania po nich 1 km, jest taki sam jak we Włoszech czy Francji.

Czy po naszym kraju będzie można kiedyś podróżować samochodem normalnie, tak jak to ma miejsce w innych krajach europejskich? Niekoniecznie. Do niedawna narzekaliśmy, że jazda jest koszmarem, bo nie ma u nas odpowiednich dróg. Teraz oddawane są kolejne odcinki nowych autostrad. Cóż jednak z tego, skoro niebawem nie będzie nas stać, by po nich jeździć.

Nowe drogi powinny nas cieszyć, tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Wszystko przez płatne odcinki, których przybywa w zastraszającym tempie, a koszty przejazdu po nim urastają do horrendalnych rozmiarów.

Z Rzeszowa do Wrocławia za 35 zł
Przeanalizujmy ile kosztować może nas podróż po płatnych autostradach. Chcąc dojechać z Rzeszowa do Wrocławia, poruszać się będziemy trasą A 4. Na niej napotkamy dwa płatne odcinki. Pierwszy zaczyna się tuż za Krakowem i kończy w Katowicach. Stawka za kilometr wynosi aż 29 groszy, co po przejechaniu 61 km, daje nam kwotę 18 zł. To bodaj najdroższy tego typu kawałek płatnej drogi szybkiego ruchu w naszym kraju.

Na paradoks zakrawa fakt, że niemal cały czas jest w remoncie, a operator mimo to pobiera pełne stawki. Takie postępowanie , zakrawa wręcz na kpinę z kierujących, ale jak na razie nie znalazł się mocny, który ukróciłby ten zbójecki proceder.

Kontynuując naszą podróż do stolicy Dolnego Śląska, po minięciu Gliwic, wpadamy na kolejne bramki. Tym razem za przejechany km, zapłacimy co prawda tylko 10 groszy, ale i tak da to w sumie 16, 20 zł. Jak łatwo podsumować na podróż do Wrocławia trasą A4 wydamy tylko w jedną stronę blisko 35 zł!

Płać i płacz
Kolejne płatne odcinki zostały zlokalizowane na autostradzie A 2, która biegnie od granicy z Niemcami, aż do samej stolicy. Jedynie z Warszawy do Strykowa dojedziemy na razie za darmo. Za dalszą podróż trzeba już zapłacić aż do samej granicy. W sumie uzbiera się tego aż 68,90 zł, a stawki za kilometr wahają się w przedziale 20 – 28 gr.

Autostradą A 1 możemy jak na razie dojechać z Torunia do Gdańska. Pokonanie odcinka o długości 152 km, będzie nas kosztować prawie 30 zł. Stawka za kilometr wynosi równo 20 groszy.

Bałagan na bramkach
Kierowcy nie dość, że są obdzierani ze skóry przez autostradowych operatorów, to jeszcze przy dokonywaniu opłat, czekają na nich dodatkowe “udogodnienia”. Chodzi o niejednolity system pobierania opłat. Najnowszy, który obowiązuje to opłata elektroniczna. Polega on na tym, że kierowca musi posiadać w pojeździe odpowiednie urządzenie, z którego zostanie pobrana odpowiednia kwota przy wjeździe na autostradę. Jak na razie obowiązuje on na dwóch odcinkach: A2 z Konina do Strykowa oraz A4 z Wrocławia do Gliwic.

Z kolei na fragmencie A2 Nowy Tomyśl – Konin oraz na A4 Katowice-Kraków obowiązuje najbardziej uciążliwy system dla kierowców. Najpierw muszą zatrzymać się oni na bramce, uiścić opłatę i dopiero wtedy ruszają w trasę.

Na wszystkich pozostałych odcinkach obowiązuje system biletowy, kierowcy przy wjeździe pobierają bilet na podstawie którego dokonują zapłaty, opuszczając drogę szybkiego ruchu.

Piotr Pezdan

do “Autostrady tylko dla bogatych”

  1. K. Bimbała

    Najbardziej wymownym dowodem na to ,że W. Pawlak wraz z Tuskiem powinni przestać rządzić już tydzień temu jest zapowiadana nacjonalizacja wybranych upadłych spółek (giełdowych) budujących te autostrady???.
    Jak wróbelki ćwierkają coraz głośniej i opinię taka wyraził Szewczak część kasy tych upadłych firm ponoć została wyprowadzona do Mongolii .

  2. mmm

    Wole płacić i jechać na autostradzie ale za to jechać bezpiecznie, szybko, oszczędnie i wygodnie niż pchać się przez zatłoczone zwykłe drogi krajowe, gdzie o wypadek nie trudno. A przy obecnych cenach paliwa jazda autostradą do granicy może nawet nam wyjśc taniej niż jazda do granicy zwykłą drogą.

  3. janutek

    PROSZE PANSTWA! AUTOSTRADY??? – TUTAJ KONIEC JUZ POWOLI WIDAC! TEN KRAJ JEST PRZEGRZANY! pazernosc da o sobie zanc juz jutro!!! hhhhhaaahhhhhaaaaahhhhaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!

  4. asfdfdas

    no to macie te swoje autostrady donka i bronka buahahhahahahahaah

  5. kierowca

    „Wszystko przez płatne odcinki, których przybywa w zastraszającym tempie,…” – chciałbym aby w zastraszającym tempie przybywało autostrad – nawet tych płatnych.

  6. wiesiek

    Nie rozumiem od czego jest rzecznik praw obywatelskich! Podnoszono cenę paliwa na budowę dróg drogi zbudowano za nasze budżetu pieniądze jakim prawem jakaś skorumpowana spółka z rządzącymi ma pobierać jeszcze opłaty!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.