Awans dla PGE Stali i Apklan Resovii?!

W przypadku zakończenia sezonu 2019/2020 na obecnym etapie, awans do PKO Ekstraklasy wywalczyłaby PGE Stal Mielec. Kwestia ewentualnego awansu Apklan Resovii do Fortuna I ligi wydaje się być o wiele bardziej skomplikowana ze względu na zawiłości regulaminowe. Fot. Stal Mielec, Wit Hadło

FORTUNA I LIGA, II LIGA. Jak należy interpretować regulamin, na podstawie którego klasyfikuje się drużyny w przypadku niedokończenia rozgrywek?

Czarny scenariusz zakłada, że zawieszone obecne rozgrywki Fortuna I ligi i II ligi nie zostaną wznowione. Wówczas awans do PKO Ekstraklasy wywalczyłaby PGE Stal Mielec, a do Fortuna I ligi być może Apklan Resovia. Promocja do wyższych lig przysługiwać bowiem ma nie tylko dwóm najlepszym drużynom obu ww. lig, ale również i tym, które zostaną sklasyfikowane na 3. miejscach. To w II lidze, według różnych źródeł, zajmuje na tę chwilę Apklan Resovia lub GKS Katowice.

Wg regulaminu Fortuna I ligi i II ligi, po zakończeniu sezonu (34 kolejki) bezpośredni awans wywalczą drużyny z 1. i 2. miejsca. Natomiast zespoły z miejsc 3. – 6. będą rywalizować o awans w barażach. Wobec zawieszenia piłkarskich zmagań, PZPN zmienił jednak reguły gry i w momencie, gdyby rozgrywek nie udało się dokończyć, baraże zostaną odwołane. – W wypadku, gdyby mecze przez pewien czas nie mogły się odbywać w związku z zarządzeniami organów administracji państwowej, zostanie ustalony nowy terminarz. Dopuszcza się opóźnienie końca rozgrywek o maksymalnie tydzień. Jeżeli przerwa w rozgrywkach będzie zbyt długa, aby ich dokończenie było możliwe, to jako końcowe tabele w PKO Ekstraklasie, Fortuna I lidze i II lidze zostaną uznane tabele po ostatniej w pełni rozegranej kolejce. Wówczas w Fortuna I lidze i II lidze nie odbędą się baraże o awans do wyższych klas rozgrywkowych, a premiowane awansem bezpośrednim będą trzecie miejsca w tabeli – czytamy w oficjalnym komunikacie PZPN.

Zamieszanie w II lidze

Po 22 kolejkach Fortuna I ligi, 3. miejsce w tabeli zajmuje PGE Stal Mielec i to właśnie ona najbardziej skorzystałaby na niedokończonych rozgrywkach. O wiele bardziej skomplikowana jest sytuacja w II lidze. Tam bowiem po rozegraniu 22 kolejek, drużyny z Katowic i Rzeszowa legitymują się identycznym dorobkiem punkowym – po 41. W meczu rozegranym jesienią w stolicy Podkarpacia padł remis 2-2. Rewanżowe spotkanie zaplanowane zostało dopiero w ostatniej kolejce, która zgodnie z założeniami pierwotnego terminarza ma zostać rozegrana 30 maja. Wg tabeli, zamieszczonej na PZPN-owskim portalu „Łączy Nas Piłka”, 3. miejsce zajmuje obecnie rzeszowska drużyna. Portal 90.minut wyżej klasyfikuje natomiast zespół z Katowic. A co na to wszystko regulamin? Przy równej liczbie punktów, o wyższym miejscu w tabeli decyduje bilans bezpośrednich spotkań. W przypadku, gdy również on jest remisowy, liczy się większa liczba bramek strzelonych na wyjeździe. W tym przypadku lepszą drużyną jest GKS Katowice, który na wyjeździe strzelił dwa gole. Regulamin ten jednak ma – a przynajmniej powinien mieć – zastosowanie tylko w przypadku, gdy sezon rozegrany zostanie w całości. Jak zatem należy go interpretować, gdyby obecne rozgrywki zostały zakończone po 22 pełnych kolejkach? Czy wówczas przy równej ilości punktów dwóch drużyny, o wyższym miejscu w tabeli nie powinien decydować lepszy bilans bramkowy ze wszystkich spotkań? Ten jest korzystniejszy dla Apklan Resovii (+21 przy +15 GKS-u Katowice). Stosowne zapytane w tej kwestii wysłaliśmy do PZPN i obecnie czekamy na odpowiedź.

Pokrzywdzona „Stalówka”

Na przeciwległym biegunie do Apklan Resovii znajduje się inny podkarpacki II-ligowiec, Stal Stalowa Wola. Obecnie zajmuje ona 16. miejsce i w przypadku przedwczesnego zakończenia rozgrywek, zostałaby zdegradowana do III ligi. To właśnie ekipa Szymona Szydełki byłaby najbardziej poszkodowana w przypadku, gdyby rozgrywek nie udało się dokończyć. – (…) Doskonale rozumiemy wyjątkowość całej sytuacji i olbrzymie zagrożenie epidemiologiczne na terenie naszego kraju. A jednak podjęcie tak krzywdzącej dla wielu klubów decyzji przez PZPN, o ewentualnym zakończeniu rozgrywek pomimo nie rozegrania wszystkich zaplanowanych meczów, odbieramy jako decyzję nie mającą nic wspólnego z duchem sportu. Apelujemy, by PZPN na czele z Panem Prezesem Zbigniewem Bońkiem nie podejmował pośpiesznie tak ważnych decyzji bez szerokich konsultacji ze środowiskiem piłkarskim w kraju. Bez jakiejkolwiek próby poszukania rozwiązań może trudniejszych i mniej wygodnych, ale jednak bardziej sprawiedliwych. Takie kroki podjęto choćby w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech. Brytyjski „Telegraph” informuje, że są plany, co do drużyn, które zamykają ligową stawkę. Zakładają one, że w tym sezonie z ligi nie spada żadna drużyna  (…) – możemy przeczytać w oświadczeniu podpisanym przez Wojciecha Chodorka, prokurenta Stail Stalowa Wola P.S.A.

(Nie)realny scenariusz

Być może cała wyżej opisana sytuacja jest tylko teoretyczna i ostatecznie uda się dokończyć sezon 2019/2020. Z drugiej strony nie można wykluczyć przedwczesnego jego zakończenia. Wówczas PZPN może mieć twardy orzech do zgryzienia w kwestii interpretacji regulaminu. Pole do popisu mogą mieć zatem związkowi prawnicy, bowiem reguły gry, obowiązując w polskich ligach raczej nie przewidywały tak niecodziennej sytuacji, jaka obecnie ma miejsce.

mj

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Ewenement Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewenement
Gość
Ewenement

Resovia dostanie dodatkowe 3 pkt za mecz z Pogonią i nie będzie dylematów bo Resovia awansuje z pozycji wicelidera :D