Bartusia nie da się już uratować!

Kilkuminutowe duszenie kablem elektrycznym spowodowało nieodwracalne zmiany w mózgu Bartusia. Od 23 września przebywa on na oddziale intensywnej terapii i nie odzyskał przytomności. Fot. Bogdan Myśliwiec
Kilkuminutowe duszenie kablem elektrycznym spowodowało nieodwracalne zmiany w mózgu Bartusia. Od 23 września przebywa on na oddziale intensywnej terapii i nie odzyskał przytomności. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. W prokuraturze trwa śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa 4-letniego Bartusia, a w szpitalu waży się jego los.

Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu od 24 września prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa 4-letniego Bartusia z Nowej Dęby. Chłopczyk w stanie krytycznym, podpięty pod aparaturę podtrzymującą życie, leży na oddziale intensywnej terapii tarnobrzeskiego Szpitala Wojewódzkiego.

Tylko cud mógłby sprawić, że 4-letni Bartuś, który jeszcze półtora tygodnia temu bawił się z kolegami w jednym z nowodębskich przedszkoli, będzie znów zdrowym i radosnym dzieckiem. Od tragicznego poranka, kiedy to podejrzana o usiłowanie zabójstwa matka chłopca zawiązała mu i zacisnęła kabel na szyi, 4-latek znajduje się w stanie wegetatywnym. Przy życiu utrzymuje go aparatura, a w jego mózgu nastąpiły nieodwracalne zmiany.

– Jak wynika ze zgromadzonych dowodów, 41-letnia Barbara U., będąc w domu z 4-letnim synem, pod nieobecność pozostałych domowników w realizacji uprzednio zaplanowanego działania, chcąc pozbawić życia małoletniego Bartłomieja M., dusiła go rękami, przytykając usta oraz zaciskając na szyi kabel elektryczny, czym doprowadziła go do utraty przytomności, a w konsekwencji bezdechu i wstrzymania akcji serca – informuje prok. Adam Cierpiatka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

I dodaje, że kobieta celu swojego nie osiągnęła z uwagi na przyjście jednego z domowników, który wezwał służby medyczne.

– Małoletni Bartłomiej M. został przywieziony przez karetkę do Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej Szpitala Wojewódzkiego w Tarnobrzegu, gdzie przebywa do dziś. Stan dziecka jest krytyczny, ale chłopiec żyje i lekarze walczą o jego życie – mówi prokurator. – Życzę mu, żeby przeżył.

W poniedziałek w tarnobrzeskim szpitalu zebrała się komisja lekarska mająca prawo do stwierdzenia śmierci pnia mózgu i w konsekwencji wyrażenia zgody na odłączenie aparatury podtrzymującej życie. We wtorek do godz. 15 do prokuratury nie dotarła informacja o śmierci chłopca.

Z tego, co udało nam się ustalić nieoficjalnie, jeśli spełni się najczarniejszy scenariusz i chłopiec zostanie odpięty od aparatury podtrzymującej funkcje życiowe, niewykluczone, że jego organy zostaną pobrane do przeszczepu. Sprawa jest jednak skomplikowana, bo stan dziecka spowodowany został przestępstwem, a więc prokuratura może wystąpić w takim przypadku o wykonanie ewentualnej sekcji.

Małgorzata Rokoszewska

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ROMAN
ROMAN
7 lat temu

tragiczne ale prawdziwe ; analizy ONZ-etu nie wzięły się z kapelusza że na koniec stulecia będzie nas 16 milionów – i to się po prostu dzieje na naszych oczach – z dnia na dzień.

tito
tito
7 lat temu

Za takie czyny KARO ŚMIERCI WRÓĆ!!!

rodzic
rodzic
7 lat temu

coraz wiecej naszego spoleczenstwa dostaje bzika chorob psychicznych i staje sie nieodpowiedzialnymi wrecz niebezpiecznymi to cena za frustracje jakie nasz narod przezywa od lat, brak srodkow do zycie, pracy i wypoczynku bo nas nie stac po prostu. Z roku na rok takich przypadkow bedzie jeszcze wiecej z normalnego czlowieka nagle robi sie wariat nerwy stres itd

pola
pola
7 lat temu
Reply to  rodzic

a Tusk obiecywał zieloną wyspę…..to gdzie ona jest…coraz wiecej biedy i ubóstwa i nic więcej a on powie że Polska odparła kryzys….chyba brednie mówi i się sam nie słyszy……………….

Edgar
Edgar
7 lat temu

Wio z K…ą do pieca – jakież to okoliczności łagodzące w tej sprawie mogłyby wytłumaczyć matkę tego dziecka? Nic bym nie wyjaśniał tylko rozpalił nią w piecu ładując tam przy okazji innych zwyroli i pedofilów.

anet
anet
7 lat temu
Reply to  Edgar

ostro pojechałeś, ale w sumie cysta prowda