Batalia o utrzymanie Zespołu Szkół!

NOWY ŻMIGRÓD, pow. jasielski. Czy uda się ocalić zagrożoną placówkę?

Nauczyciele z tutejszego Zespołu Szkół im. Mikołaja Kopernika oraz rodzice uczniów z ogromną determinacją walczą o ocalenie szkoły, w której mają zostać zlikwidowane profile zawodowe kształcenia. – Nie pozwolimy na zamknięcie szkoły – mówili stanowczo podczas spotkania. Szkolna sala dosłownie pękała w szwach.

Liceum ogólnokształcące działające w ZS zostaje. Zlikwidowane mają za to zostać klasy szkoły zawodowej. I takie plany spotkały się z ostrym sprzeciwem dyrekcji szkoły, nauczycieli, rodziców oraz samych uczniów. Ci ostatni solidarnie przyszli na czwartkowe (17 lutego) wieczorne spotkanie uzbrojeni w transparenty na których widniały takie hasła: „Szkoła to nie biznes”, „Szkoła z przeszłością niszczona teraźniejszością”, „Szkołę i dzieci traktują jak śmieci”, „Szukacie oszczędności? Zacznijcie od siebie”.

- Uczęszczam do liceum o profilu dziennikarskim, ale władze powiatu chcą zlikwidować klasy zawodowe moich kolegów i koleżanek, a my ich bronimy – mówiła Marika.

- Otrzymaliśmy faks z gminy Krempna, gdzie zarówno wójt jak i radni udzielili nam pełnego poparcia. Gmina jest zainteresowana utrzymaniem naszej szkoły. Jesteśmy dla niej najbliższą szkołą ponadgimnazjalną – mówiła Beata Baraś, nauczycielka języka polskiego. – Uczniowie ze szkoły zawodowej mówią, że nie będą jeździć do Jasła, bo ich rodziców na to nie stać. A jeżeli zamkną szkołę to po prostu poprzestaną na edukacji gimnazjalnej – dodała.

- Ostatnio w mediach ogólnopolskich mówi się o tym, by wrócić do szkolnictwa zawodowego, a tymczasem w ZS likwiduje się właśnie klasy zawodowe – mówił Marian Kosak, nauczyciel w ZS od 1997 roku oraz przewodniczący Szkolnego Koła NSZZ Solidarność. – W naszej szkole obecnie uczy się ok. 320 osób i z naszych analiz wynika, że ta liczba utrzymuje się od 15 lat. Od 10 lat zasiadam w komisji, która przyjmuje dzieci do ZS i nigdy nie było tak, że nabór był zerowy – tłumaczył.

- Koledzy mojej córki zostaną wyrzuceni z internatu, bo tam będą klasy lekcyjne. Dwie nowoczesne pracownie będą stały puste – mówiła Magdalena Mastej z Rady Rodziców. – Zamknięcie internatu, którego remont został zakończony zaledwie dwa tygodnie temu, oznacza pozbawienie uczniów czasem jedynego ciepłego posiłku w ciągu dnia. A gdzie podzieje się młodzież z liceum, które zostaje? – pytała Beata Baraś. – ZS dysponuje też stadniną rasowych koni. Uczniowie ZS mogą bezpłatnie uczęszczać na kółko jazdy konnej. Właśnie tę stadninę zamierzają zamknąć władze powiatu – dodała

Zarząd powiatu jasielskiego spotka się z przedstawicielami Rady Rodziców we wtorek (22 lutego) o 17. Mówią nam, że jeśli nie zdołają przekonać władz do swoich racji to będą walczyć dalej i przyjdą na środową (23 lutego) sesję Rady Powiatu Jasielskiego. – Wysłuchamy co radni mają do powiedzenia, przedstawimy swoje argumenty. Chcemy dialogu, rozmów – dodają. – Jeśli radni przegłosują uchwałę o likwidacji szkoły, będziemy się odwoływać do wojewody – zapowiadają. Na czwartkowe spotkanie przyszło zaledwie dwóch radnych… Do sprawy będziemy wracać.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.