Baw się i ruszaj – tak wygląda zumba

Taniec połączony z fitnesem wymyślił kolumbijski tancerz i choreograf Aberto “Beto” Perez – zawodowy tancerz i choreograf współpracujący m.in. z Shakirą. Fot. Archiwum

Zumba to jeden z najmodniejszych kierunków taneczno – rozrywkowych. Zyskuje sobie coraz większe grono zwolenników w Polsce. W kolumbijskim slangu zumba oznacza “baw się i ruszaj”, a tak naprawdę to innowacyjna forma fitness.

- Na zumbę poszłam za namową koleżanki i muszę powiedzieć, że dawno się tak dobrze nie bawiłam i tak bardzo nie zmęczyłam. Myślałam, że ducha wyzionę. Zajęcia prowadziła przesympatyczna instruktorka. Naprawdę polecam tę formę ruchu. To taka mieszanka różnych stylów tanecznych i wcale nie trzeba umieć tańczyć i przejmować się krokami – twierdzi pani Monika z Rzeszowa.

Zumba to przede wszystkim dobra zabawa

Zajęcia zumby to doskonała alternatywa dla osób, które nie przepadają za aerobikiem czy też siłownią. To świetna zabawa, podczas której skutecznie spalamy kalorie ( 600kcal w ciągu godziny) i rzeźbimy sylwetkę. Atmosfera ćwiczeń sprawia, że wydzielane są endorfiny, co dodaje dodatkową dawkę energii.

- Zajęcia wspominam bardzo pozytywnie. Myślę, że to lepsza forma wysiłku niż zwykły aerobik. Po pierwszych dwóch tańcach człowiek jest już cały mokry, ale ma uśmiech na twarzy i chce więcej. Przez miesiąc wyraźnie wyrobił mi się brzuch i wysmukliły nieco nogi – dodaje pani Agnieszka z Kraczkowej.

Na czym polega zumba

Zumbę wymyślił kolumbijski tancerz i choreograf Alberto “Beto” Perez – zawodowy tancerz i choreograf współpracujący m.in. z Shakirą. Jest on także założycielem szkoły trenerów zumby (Zumba Master Trainer Team). Raz zapomniał kaset, które były potrzebne do poprowadzenia zajęć, więc posłużył się swoją ulubioną taśmą z muzyką latynoską. Same zajęcia to była improwizacja, jednak spotkały się ze sporym entuzjazmem uczestników. Spontanicznie wykreował nowy rodzaj tańca zmiksowany z fitnessem, którym zachwycił swoich studentów. Perez wymyślił układy taneczne do muzyki i nadał im nazwę zumba. Zmodyfikował kroki popularnych tańców w taki sposób, by każdy mógł się włączyć do zabawy. – Nie musisz umieć tańczyć, by poruszać się w tym rytmie – mówił Perez. – Wystarczy, że się znajdziesz na zajęciach fitness i poczujesz te radosne klimaty.

Gdzie można ćwiczyć

Zajęcia odbywają się na ogół w klubach fitness i szkołach tańca. Prowadzone są w grupach. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by ćwiczyć w domu samemu lub w towarzystwie rodziny.
- Po ciąży zostało mi sporo zbędnych kilogramów. Zawsze trudno mi było zmobilizować się do aktywności fizycznej. Kuzynka męża opowiedziała mi o zajęciach zumby. Znalazłam w internecie nagrania z klubów i ćwiczę sama w domu, może z czasem namówię do tego teściową – mówi pani Jadwiga z Rzeszowa. – Często kiedy, po całym dniu pracy za biurkiem chcę się odprężyć i trochę rozruszać, włączam komputer i ćwiczę. To pomaga mi się zrelaksować – dodaje nasza rozmówczyni.

Instruktorka zumby z klub Orbital – Joanny Szczerbaty:

- Zumba wprowadza uczestników w pozytywne samopoczucie, które towarzyszy jeszcze długo po zajęciach. Sprawdza się również na balach oraz imprezach integracyjnych. Bardzo często jeździmy na pokazy i imprezy, gdzie zabawiamy ludzi i wciągamy ich do wspaniałej zabawy. Często też prowadzę zumbę w klubach tańca towarzyskiego, bo dla tancerzy to wspaniałe ćwiczenie kondycyjne. Nie znam nikogo, kto nie byłby zadowolony z tej formy. Wręcz odwrotnie, ludzie którzy nigdy nie chcieli uczestniczyć w zajęciach tanecznych po pierwszych zajęciach wiedzą, że to jest właśnie to, czego szukali. Tutaj nikt nie musi udawać nikogo, nikt nie musi wspaniale tańczyć, wystarczy po prostu się bawić. Ludzie uczestniczący w tych zajęciach, to ludzie uśmiechnięci, otwarci, często żartujemy na zajęciach, panuje naprawdę luźna atmosfera. Mam ogromną satysfakcje, kiedy uczestnicy sami mówią, jaką piosenkę chcą teraz usłyszeć, śpiewają, pokazują o co im chodzi. Wiem, że te zajęcia pozwoliły wielu otworzyć się na innych, pokochać siebie, bo w tańcu nie mamy kilogramów. Zawsze wyglądamy pięknie i radośnie. Osobiście schudłam 7 kilogramów. To też o czymś świadczy. Każdy instruktor, aby prowadzić zumbę musi posiadać licencję.

Justyna Paszkiewicz

do “Baw się i ruszaj – tak wygląda zumba”

  1. Ania

    Najlepsze (wg mnie) zajęcia ZUMBY prowadziła Anastazja w City Fitness , obecnie Calypso. Świetna muzyka, rewelacyjne układy, zawsze była masa ludzi na zajęciach. Poźniej chodziłam, na ZUMBĘ do innych instrktorek, ale to już nie było to. Ja chcę żeby Anastacja wróciła !!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.