Będą grać co cztery dni

W rundzie wiosennej w II lidze grupy wschodniej odbyło się zaledwie 5 spotkań. Z podkarpackiego kwartetu zagrała tylko Stal Stalowa Wola. Fot. Bogdan Myśliwiec

II LIGA. Zima nie odpuszcza, kluby mają kłopot, a PZPN nauczkę na przyszłość.

Ani dziś, ani zapewne w weekend piłkarze drugiej, trzeciej i czwartej ligi nie wybiegną na przysypane śniegiem, a w najlepszym wypadku zalane wodą boiska. – Czeka nas istny maraton – kręci głową Tomasz Tułacz (44 l.), trener Resovii.

Na stadionie przy ul. Wyspiańskiego od soboty do poniedziałku kibice i zawodnicy zgarniali śnieg. Szybko okazało się jednak, że to syzyfowa praca. W nocy z poniedziałku na wtorek znów zaczęło sypać, później padał deszcz i nawet najlepszy drenaż nie poradzi sobie z taką ilością wody. A prognozy nie są optymistyczne, bowiem w piątek zima znów ma dać o sobie znać.

Odwołują mecze z 23 marca
Resovia nie jest wyjątkiem, ba, wiele innych boisk wygląda jeszcze gorzej. Tak jest na północy Polski, w Elblągu czy Suwałkach, oraz na wschodzie. Jest mało prawdopodobne, że w sobotę dojdzie do meczu Motoru Lublin ze Stalą Rzeszów. “Pasiaki”, które bardzo chciały zacząć u siebie meczem ze Zniczem Pruszków, zapewne też będą musiały odpuścić. PZPN już zaczął zresztą ogłaszać kolejne komunikaty o przełożonych spotkaniach 20. kolejki, zaplanowanej na 23-24 marca. Skoro z aurą przegrała Wisła Płock posiadająca bodaj najlepszy “plac” do gry, to jak tu wierzyć, że innym się uda.

Kto wygra maraton?
Bez względu na to, czy w weekend II-ligowcy odpoczną, czy nie, czeka nas w tej rundzie maraton, jaki jeszcze nie miał miejsca. Do końca kwietnia w 36 dni drużyny rozegrają 9 meczów. W wyścigu o awans i utrzymanie górą będą zatem ci, którzy posiadają szeroką kadrę. – Trzeba będzie mieć także trochę szczęścia, bo przy takich obciążeniach łatwiej o urazy. Szkoda, że związek nie przełożył paru kolejek na czerwiec. Wszyscy mieliby równe szanse, a tak zaczną się pretensje, bo jedni grać będą częściej, inni rzadziej – uważa Tomasz Tułacz. Jedyny pozytyw wynikający z przymusowej przerwy jest taki, że do zdrowia zdąży wrócić kilku kluczowych piłkarzy. W Resovii będą to Dawid Kwiek, w Stali Rzeszów Mateusz Pawłowicz i Arkadiusz Baran, w Stali Stalowa Wola Wojciech Reiman.

Przeciągająca się inauguracja to większy problem dla klubów z niższych klas. Tam piłkarze nie mają zawodowych kontraktów i w środę muszą się zwalniać z zakładów pracy.

DRUGOLIGOWY PRZEKŁADANIEC
23/24 marca – kolejka 20.
Resovia – Znicz Pruszków, Motor Lublin – Stal Rzeszów, Stal Stalowa Wola – Pelikan Łowicz, Siarka Tarnobrzeg – Unia Tarnów (wszystkie mecze poważnie zagrożone).

27 marca (środa) – kolejka 18.
Wigry Suwałki – Siarka, Wisła Puławy – Stal St. Wola.

3 kwietnia (środa) – kolejka 18: Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów; kolejka 19: Unia – Resovia, Pelikan – Motor.

10 kwietnia (środa) – kolejka 19: Stal Rzeszów – Puszcza Niepołomice, Concordia Elbląg – Pogoń Siedlce, Radomiak – Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Znicz – Wisła Płock.

Terminy do ustalenia
Kolejka 18: Resovia – Garbarnia Kraków; kolejka 19: Garbarnia – Siarka.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.