Będą masowe zwolnienia nauczycieli?!

W gimnazjach dla niektórych zaczyna brakować pracy

MIELEC. Obecnie do mieleckich gimnazjów uczęszcza 1719 uczniów, czyli w porównaniu do ub. r. jest to mniej o 140. Zresztą tendencja zniżkowa trwa tu od lat. – Trochę zaczyna się problem, bo dla niektórych zaczyna brakować pracy – stwierdzil prezydent Janusz Chodorowski. Czy miał na myśli zwolnienia nauczycieli?

O pracę nie powinni za to martwić się pedagodzy przedszkoli i podstawówek. W tych pierwszych Mielec od dawna ma tendencję zwyżkową i kłopoty bogactwa. Tłumy maluchów są w dzielnicach miasta, gdzie są młode małżeństwa, m.in. na os.: Smoczka i Lotników.

- Stąd co roku myślimy, gdzie tu stworzyć kolejne oddziały przedszkolne – przyznaje wiceprezydent Bogdan Bieniek. – Od września b.r. funkcjonują trzy nowe. Kolejne sale dla maluchów przygotowaliśmy w Szkole Podstawowej nr 9. Jesteśmy gotowi do przyjęcia wszystkich dzieci, których rodzice pracują i potrzebują zamiennej opieki w godzinach pracy.

- W podstawówkach sytuacja się ustabilizowała – dodaje. – Jesteśmy tu na poziomie 3 200 uczniów. Natomiast z roku na rok ubywa nam gimnazjalistów. Na szczęście w Mielcu rodzi się coraz więcej dzieci. Obecnie jest ich powyżej 600 rocznie.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.