Będą przejścia na torach

Najbardziej znane i uczęszczane dzikie przejście przez tory obok komendy policji w Stalowej Woli. Nie zostanie zalegalizowane, ale obok powstanie nowe, zupełnie legalne i z rogatkami. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Jedna z radośniejszych wiadomości dla niepełnosprawnych nadeszła z Zakładu Linii Kolejowych PKP w Lublinie.

Jak się chce, to się można dogadać. Dogadywało się miasto z koleją. Bardzo długo i niewielu w kompromis wierzyło. Magistrat chce zrobić kilka przejść przez tory, które dzielą miasto na dwie równe połowy. Kolej widziała tylko drogie kładki nad torami, na które nie ma pieniędzy w miejskiej kasie. Optyka PKP jednak się zmieniła i okazało się, że przejścia poziome nie muszą być śmiertelnymi pułapkami.

Tory kolejowe dzielą Stalową Wolę na tyle skutecznie, że niektórzy, zwłaszcza inwalidzi na wózkach, rzadko kiedy wybierają się na drugą stronę. Są dwa przejazdy drogowe w centrum, którymi bez wysiłku można przejechać wózkiem po torach. Jest też wysoka kładka, na którą trudno wciągnąć pusty wózek dziecięcy i wiadukt, na tyle długi, że prawie tylko dla samochodów.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

jam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.