Będą zmiany w Karcie nauczyciela

– Rząd próbuje dziś naprawiać, to co zepsuła pani minister Zalewska – twierdzi Stanisław Kłak, prezes ZNP na Podkarpaciu. Fot Paweł Dubiel

KRAJ, PODKARPACIE. W uzasadnieniu projektu nowelizacji podano, że podwyżki brutto dla nauczycieli wyniosą – 244 zł dla stażysty, 251 zł – nauczyciela kontraktowego, 285 zł – mianowanego i 334 zł – dyplomowanego.

Posłowie PiS skierowali do Sejmu projekt nowelizacji ustawy Karta nauczyciela, który realizuje postanowienia zawarte w porozumieniu między rządem a NSZZ „Solidarność”. Projekt zakłada m.in. podwyżki, ustalenie minimalnej kwoty dodatku za wychowawstwo, czy powrót do poprzednich zapisów odnośnie awansu zawodowego.

Zgodnie z założeniem od 1 września 2019 roku do 31 grudnia 2019 roku średnie wynagrodzenie nauczycieli ma wzrosnąć o 9,6 proc. Podwyżka ma zostać wypłacona do 30 września 2019 roku z wyrównaniem od 1 września 2019 roku. W uzasadnieniu podano, że po wdrożeniu tej podwyżki wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela stażysty wyniesie 2782 zł brutto (oznacza to wzrost o 244 zł brutto), nauczyciela kontraktowego – 2862 zł brutto (wzrost o 251 zł brutto), nauczyciela mianowanego – 3250 zł brutto (wzrost o 285 zł brutto), nauczyciela dyplomowanego – 3817 zł brutto (wzrost o 334 zł brutto). – Uważam, że źle się stało, że nie ma znaczącej podwyżki płac. w skali roku podwyżka wynosi 8,28 proc. nie 15 jak mówią – przekonuje Stanisław Kłak, prezes ZNP na Podkarpaciu. – Rząd wprowadza zmiany, publicznie mówiąc, że są znaczące, ale są mało kosztowne. Jedyny skutek finansowy to te 4 miesiące, kiedy będzie musiał wydać na podwyżki płac od września a nie stycznia. Przecież za dodatek za wychowawstwo płacą samorządy. Rozmawiam z wójtami, burmistrzami i oni są pewni, że nie dostaną na to środków i jak zwykle to obciąży samorządy. Według proponowanych zmian, minimalna wysokość dodatku za wychowawstwo ma zostać ustalona na poziomie 300 złotych.

Wprowadzone zostanie również jednorazowe świadczenie dla nauczyciela stażysty w wysokości 1000 zł. – Wielką łaskę robi rząd, dając te pieniądze! Wcześniej zabrał dwumiesięczne wynagrodzenie, które należało się nauczycielowi w drugim roku pracy, po zdobyciu awansu zawodowego nauczyciele kontraktowego – tłumaczy Stanisław Kłak.

Jak mówi, zapis odnośnie awansu zawodowego i powrót do rozwiązań, które były wcześniej, to próba naprawiania tego, co pani minister wcześniej zepsuła. Proponowane jest odstąpienie od dotychczasowych kryteriów oceny pracy nauczycieli. Ma wrócić trzystopniowa skala oceny pracy. Ocena ma zostać oddzielona od awansu zawodowego. Okres pracy w szkole niezbędny do rozpoczęcia stażu ma stopień nauczyciela mianowanego zostanie skrócony do 2 lat (z obecnych 3 lat), a nauczyciela dyplomowanego – do roku (z obecnych 4 lat). Staż na stopień nauczyciela kontraktowego ma być skrócony do 9 miesięcy.

Związki nauczycielskie są niezadowolone, że nie mogą opiniować proponowanych zmian. – W przypadku drogi rządową, muszą być uzgodnienia ze związkami zawodowymi, ale to projekt poselski, więc nie ma takiego obowiązku. Wszystkie uzgodnienia zapadły podczas spotkania ze związkami zawodowymi. Czy nie można było tego zrobić normalną drogą?- pyta prezes ZNP. – Czuję, że oni coś kombinują i oprócz zaproponowanych zmian w trakcie debaty poselskiej posłowie mogą zaproponować dodatkowe wnioski, które będą w stanie wprowadzić.

Wioletta Kruk

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ggttmaniek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
maniek
Gość
maniek

Oszaleć można od takich podwyżek brutto, a do Torunia ile milionów wypłynie znowu? Może te miliony dać nauczycielom?

ggtt
Gość
ggtt

ja pracuje za 2500 i mam studia.
a im mało