Będzie nowy most na Naruszewicza

Ruch na Moście Naruszewicza od wielu lat odbywa się wahadłowo. Władze miasta chcą go wyburzyć i wybudować nowy, dwupasmowy most. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Projekt budowy dwupasmowego mostu w przedłużeniu ulic Naruszewicza i Wierzbowej został przygotowany półtora roku temu. Dopiero teraz władze miasta pomyślały o jego realizacji.

Zdaniem władz miejskich konieczna jest budowa nowego, dwupasmowego mostu łączącego ulice Naruszewicza z Wierzbową. Obecnie na Moście Naruszewicza ruch odbywa się wahadłowo. – Zrobiliśmy już stosowne badanie ruchu i uznaliśmy, że obiekt powinien powstać – mówi Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa. Nie wszyscy radni popierają ten pomysł.

- Okolica jest za ciasna. W pobliżu jest skrzyżowanie z ulicą Szopena, dalej z aleją Rejtana. Budowa dwupasmowego mostu spowoduje zwiększenie ruchu i może powodować dużo większe utrudnienia – mówi Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa.

Jego zdaniem dużo lepszym pomysłem byłaby budowa drugiego, również jednokierunkowego mostu, najlepiej przy ul. Długosza. Jednym mostem ruch odbywałby się w jedną stronę, a drugim – w drugą. Dzięki temu uniknie się zbyt dużego zagęszczenia ruchu w tej okolicy. Wszystko wskazuje jednak na to, że władze miasta zdania nie zmienią i powstanie dwupasmowy most.

Miasto się uparło
Projekt budowy nowego mostu został przygotowany już półtora roku temu, a miasto zdobyło pozwolenie na rozpoczęcie budowy. Jednak dopiero teraz władze miejskie zaczęły działać w kierunku realizacji projektu: zabezpieczyły w budżecie na 2013 rok pieniądze na budowę mostu i zapisały potrzebną kwotę w Wieloletniej Prognozie Finansowej.
W ramach budowy mostu ma zostać też przeprowadzony remont ulic Naruszewicza i Wierzbowej. Z wstępnych szacunków wynika, że będzie potrzeba na ten cel ok. 8 mln zł. Miasto chce jednak pozyskać środki unijne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace rozpoczną się w przyszłym roku.

***
Oby tym razem nie skończyło się na obietnicach i władze miejskie rzeczywiście zaczęły realizować inwestycje, które zapowiadają.

Ewelina Nawrot

do “Będzie nowy most na Naruszewicza”

  1. czes

    głupota, skrzyżowanie z targową już jest zablokoqwane, nposzerzenie mostu nic nie da.

  2. ROMAN

    ślepota i bielmo na oczach oraz brak szarych komórek w mózgach niektórych osiągnęły po prostu APOGEUM – należy natychmiast interweniować w jakiejś komisjii Unijnej aby na ten PORONIONY POMYSŁ nie dała złamanego centa – i aby zleciła przysłanie eksperta który tym szaraczkom wytułmaczy gdzie i jak buduje się mosty – PRECZ Z IDIOTAMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  3. barbara

    To jest pomysł zupełnie bezmyślnego…?
    Przecież 2 pasma ruchu na moście nie rozwiążą problemu komunikacji..
    Istniejące skrzyżowanie ul. Naruszewicza – Targowa – Szopena stanowi węzeł który nie można przebudować . Proszę się zastanowić czy przepuści wiecej aut przy tak duzym ruchu komunikacyjnym.
    Teraz regulacja ruchem przy pomocy świateł odbywa się przed mostem i na skrzyzowaniu Naruszewicza -Targowa – Szopena , a potem bedzie to samo tylko tylko na jednych światłach . Korki beda tak jak były.
    Radni zastanówcie się czy to nie wyrzucenie pieniedzy w błoto ???

  4. Andrew

    Nie tak dawno most Naruszewicza-Wierzbowa był przebudowany. Poszlo na to trochę kasy . Utrudnienia też były znaczne. Zamiast dodatkowo zbudować most w innym miejscu wolimy burzyć to co w miarę funkcjonuje. Czy urzędnicy w ratuszu wraz z Prezydentem byli (nie pierwszy raz) tak krótkowzroczni. Nie lepiej pieniądze z Unii (gdzie również trzeba mieć wkład własny) nie lepiej wykorzystać na inne cele niż ciągłe „poprawki” nieudolności urzędników.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.