Będzie strajk żużlowców?

Zarobki najlepszych zawodników świata, w tym Jasona Crumpa w Enea Ekstralidze w sezonie 2013 mogą zostać obniżone nawet o połowę. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Od lat polska Ekstraliga uważana jest za najlepszą ligę świata. Ten stan rzeczy może jednak się szybko zmienić.

Zmiany w regulaminie Speedway Ekstraligi na sezon 2013 budzą wiele kontrowersji. Wszystko wskazuje na to, że dla żużlowców skończy się żużlowe eldorado w kraju nad Wisłą, bowiem najlepsi będą mogli liczyć na zaledwie połowę tegorocznych stawek. Niewykluczone, że sytuacja ta doprowadzi to bojkotu polskiej ligi przez czołowych zawodników świata.

- Chcesz zarobić, jedź do Polski – to hasło od dawna obowiązuje w żużlowym światku. Najlepsi zawodnicy świata właśnie w naszej lidze mogą liczyć na największe stawki. Czołowi zawodnicy Enea Ekstraligi w ciągu sezonu mogą liczyć na kwotę 2 mln zł. Wszystko wskazuje jednak na to, że to już historia.

Cięcie kosztów
Na ubiegłotygodniowym spotkaniu Speedway Ekstraligi, włodarze 10 klubów zadecydowali, że od przyszłego roku limit wydatków klubu będzie wynosił 3 mln. To o półtora mln mniej, niż pierwotnie planowano. To nie koniec cięcia kosztów, bowiem stawki za punkty będą na poziomie 70-procent tego, na co mogą liczyć zawodnicy w tym roku. To jednak nie jedyne nowości szykowane na przyszły sezon. Wydaje się, że najrozsądniejszą będzie zniesienie limitu uczestników Grand Prix w składzie meczowym (w tym sezonie może być tylko jeden – przyp. red.). Na przeszkodzie w budowaniu dream-teamów ma jednak stanąć nowy KSM, który będzie się musiał zamknąć w przedziale 31-39 punktów.

Promocja średniaków
Kolejnym nieporozumieniem nowego regulaminu jest przepis, jaki będzie dotyczył juniorów. Otóż ci zawodnicy, których KSM na sezon 2013 będzie większy nić 4,0, będą mogli startować jedynie… na pozycji seniora. Wszystko wygląda więc na to, że forowani będą słabsi młodzieżowcy, których KSM nie przekroczy 4 punktów i wówczas nie będą oni mieli problemy ze startami na pozycjach juniorów. Ci najlepsi będą o miejsce w składzie bić się z seniorami, co w większości przypadku skazuje ich na porażkę. Te wszystkie zmiany mogą sprawić, że polska Ekstraliga przestanie być uważana za najmocniejszą ligę świata. Czy rzeczywiście w tym wszystko o to właśnie chodzi?!

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.