Będzie we Lwowie „Dom Polski”

W tym budynku przy ul. Szewczenki 3a będzie się mieścił Dom Polski we Lwowie. Fot. Archiwum

Po ponad 20 latach starań i 2 latach obietnic.

W czwartek, 30 maja, Rada Miasta Lwowa większością głosów przyjęła uchwałę o przekazaniu lwowskim Polakom, w dzierżawę na 49 lat, budynku na „Dom Polski”. Ten obiekt o powierzchni użytkowej 1443 mkw. znajduje się przy ulicy Szewczenki 3a (dawnej Janowskiej), ok. 150 metrów od byłego kościoła św. Anny, i do niedawna stanowił część kompleksu wojskowego.

Prezydent Ukrainy, Wiktor Janukowycz, podczas ubiegłorocznej wizyty we Lwowie stwierdził, że Dom Polski we Lwowie powinien być i będzie. Wkrótce potem Ministerstwo Obrony Ukrainy zaoferowało przekazanie na ten cel swego budynku kwatermistrzowskiego przy ulicy Szewczenki 3a. Po akceptacji tej oferty przez przedstawicieli organizacji polskich, ministerstwo – zgodnie z obowiązującą na Ukrainie procedurą – zrzekło się budynku na rzecz władz samorządowych Lwowa pod warunkiem, że te ostatnie przekażą go na Dom Polski.

Gdy we wrześniu ub. roku spytałem konsula generalnego RP we Lwowie, Jarosława Drozda, czy ta inicjatywa Ministerstwa Obrony Ukrainy jest realna, mój rozmówca odpowiedział, że o jej realności można będzie mówić dopiero wtedy, gdy Rada Miejska Lwowa przegłosuje w tej sprawie ostateczną uchwałę.

Projekt tejże uchwały został wniesiony pod obrady dopiero 11 kwietnia 2013 roku, jednakże radni odmówili głosowania, argumentując, że nie wszystko jest jeszcze jasne w kwestii przyszłej własności działki pod budynkiem. Wniesiony ponownie, 25 kwietnia, do porządku dziennego sesji Rady Miasta, projekt znowu nie doczekał się głosowania, gdyż radni skrajnie nacjonalistycznej partii „Swoboda”, dysponującej większością głosów w Radzie, opuścili przed głosowaniem salę obrad. Wcześniej zdążyli przegłosować apel do rządu i prezydenta Ukrainy o zajęcie krytycznego stanowiska w sprawie wniesienia do Sejmu RP przez polskich parlamentarzystów projektu uchwały potępiającej „ludobójstwo” OUN-UPA na Wołyniu sprzed 70 laty, i ustanawiającej 11 lipca Dniem Męczeństwa Kresowian.

Przypomnijmy, że 20 marca 2011 roku, w dniu uroczystego zwrócenia mniejszości ukraińskiej w Przemyślu prawa własności do dawnego Ludowego Domu Ukraińskiego, ówczesny gubernator obwodu lwowskiego, Mychajło Cymbaliuk, odpowiadając na moje pytanie dla audycji radiowej „Kresowe Dziedzictwo”, powiedział, że „przekazanie tego pięknego budynku ukraińskiej społeczności jest dzisiaj dobrym znakiem polskich władz. I jest to zobowiązaniem i sprawą honoru dla strony ukraińskiej, żeby stworzyć Centrum Kultury Polskiej we Lwowie. To jest nasz obowiązek i w najbliższym czasie ten problem załatwimy.”

Choć nie aż tak szybko, ale jednak cieszy, że honor Ukrainy został ostatecznie uratowany. Co prawda, nie tyle przez władze samorządowe Lwowa, co przez prezydenta Janukowycza, który zresztą nie ukrywa swoich polskich korzeni.

Jacek Borzęcki

do “Będzie we Lwowie „Dom Polski””

  1. inspektor US

    Pamietajmy ze za dzierzawe sie placi.
    Ukraincy dostali dom za darmo i we wladanie wieczyste.
    JAKIE POROWNANIE ?
    Jak piesc do nosa !!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.